Klimat Bułgaria ma dosyć zróżnicowany w zależności od regionu. Najlepsze warunki wakacyjne zdecydowanie panują na wybrzeżu Morza Czarnego, gdzie jest przyjemnie i ciepło przez wiele miesięcy w roku. Jeśli natomiast nastawiamy się na aktywne zwiedzanie, pogoda nie ma już aż tak wielkiego znaczenia. W styczniu, na Bali, odbywa się święto Siwa Ratri, nazywane też „nocą Siwy”. Jest to czas, kiedy Balijczycy, w szczególności kobiety, modlą się o zdrowie i pomyślność dla swoich mężów oraz dzieci, a samotne kobiety proszą o pomoc w znalezieniu męża. Ponadto tego dnia Balijczycy medytują, modlą się o wsparcie bóstwa i Indonezja zaprasza na wakacje! Sprawdź aktualne zasady wjazdu i obostrzenia obowiązujące na rajskiej wyspie Bali. Zaktualizowano: 15.06.2023 r. Wypocznij na najpiękniejszych plażach i podziwiaj zjawiskowe krajobrazy! Wakacje na Bali to doskonały wybór na słoneczne wczasy i latem, i zimą. Przedstawiamy zasady podróży na wakacje do Deszcz to tylko deszcz i nie idzie w parze z całym pochmurnym dniem. Deszcze na Bali, owszem są gwałtowne, jednakże krótkotrwałe. Już po godzinie intensywnych opadów nad wyspę z powrotem wraca słońce i jak gdyby nigdy nic dalej możemy cieszyć się wspaniałą pogodą. pora deszczowa to okres od października do kwietnia. Tunezja, Jordania – tam gdzie jest ciepło w kwietniu. Kolejnym kierunkiem, gdzie na wakacje w kwietniu po prostu warto pojechać, jest słoneczna Tunezja. W tym czasie temperatury utrzymują się na poziomie około 23 stopni, jest więc ciepło, ale zdecydowanie nie upalnie. lirik lagu tangan tuhan tak kurang panjang. Całe lato jest bonusem i musisz je spędzić tak, aby potem nie żałować. Dzielimy się pomysłami, pojechać nad morze, gdzie szukać egzotycznych rzeczy i jak się zrelaksować niedaleko domu, aby nie wydawać dużo pieniędzy. Letnie bilety są zawsze drogie: jest to szczyt sezonu, więc linie lotnicze nie oferują rabatów. Ale nadal istnieją sposoby na zaoszczędzenie pieniędzy na lot. Zobacz, które miasta są bardziej opłacalne w ostatniej chwili i jakie loty są najtańsze na letnie wakacje! Wycieczka morska za granicę na wakacje w 2021 roku☀ Turcja☀ Kreta☀ Cypr☀ CzarnogóraEgzotyczne miejsca na wakacje 2019✫ Mongolia✫ Maroko✫ Wietnam✫ Bali, IndonezjaKraje na wakacje, gdzie tanio i nie trzeba znać angielski➳ Białoruś➳ Gruzja➳ Azerbejdżan➳ UzbekistanZobacz też: Wycieczka morska za granicę na wakacje w 2021 roku Na początku lata kurorty Morza Śródziemnego i Adriatyku są już bardzo ciepłe, nie są jeszcze duszne, a turystów nie ma tak dużo jak latem. A ceny nie mają czasu na wzrost, więc latanie nad morze pod koniec wiosny to dobry pomysł. Oto cztery słoneczne miejsca, w których morze w czerwcu jest wciąż chłodne dla większości, ale można opalać się, podziwiać piękno i cieszyć się życiem. ☀ Turcja W Turcji łatwo jest odpocząć w skromnym budżecie – w każdym razie przyniesiesz nieocenione wrażenia. Najdroższa turecka rozrywka to wakacje w luksusowym kurorcie Fethiye i lot balonem nad Kapadocją. Gorące słońce, łagodne morze, możliwość leżenia wokół basenu z książką, zachody słońca, starożytne ruiny, słodka turecka rozkosz i ożywienie hammamu nie będą wcale drogie i pomogą ci dobrze się zresetować. Alanya jest uważana za jeden z najlepszych kurortów w Turcji pod względem stosunku ceny do jakości. Lokalna plaża Kleopatry jest idealna dla rodzin z dziećmi: jest tu wiele fajnych placów zabaw i łagodnie opadające wejście do morza. Znajdzie się tu także rozrywka dla dorosłych – wejdź do średniowiecznej twierdzy, by podziwiać piękną panoramę z góry lub zejdź do jaskini Damlatas z tajemniczymi stalaktytami i stalagmitami. ☀ Kreta POjedż do Grecji, wypożcz samochód i zpędz wakacje na największej wyspie Grecji – Krecie. Rozgrzej się na złotym piasku dwa kroki od neolitycznych jaskiń i przeczytaj ponownie „Legendy i mity starożytnej Grecji” w miejscach, w których urodził się Zeus, Tezeusz walczył z Minotaurami, a Herkules dokonał siódmego ataku, pokonując byka kreteńskiego. Na Krecie znajduje się niesamowite miejsce, w którym spotykają się wody Morza Jońskiego, Morza Śródziemnego i Kreteńskiego – a zdjęcia innych ludzi z Zatoki Balos nie przekazują nawet setnej części lokalnego piękna. Wszystkie odcienie lazurowego i różowego piasku muszą być widoczne przynajmniej raz na własne oczy. Kreta jest wspaniałym miejscem do trekkingu: 16 kilometrów wzdłuż wąwozu Samaria pozwoli ci zobaczyć wyspę z nowej strony i poznać zabawny kozioł górski Kri-Kri, który osiedlił się w opuszczonej wiosce Samaria. Na końcu trasy znajdziesz Morze Libijskie i uroczą osadę Agia Roumeli. Lokalna rodzinna tawerna Rousios słynie z sałatki greckiej, a restauracja Artemis to niesamowity meze. ☀ Cypr Wspaniale jest polecieć na Cypr początek lata, a 6 czerwca odbywa się tutaj karnawał kwiatów Anfestiria. W tym dniu wyspa wygląda jak bukiet kwiatów wielkości trzech Warszaw, a najjaśniej święto obchodzone jest w Limassol, Larnace i Pafos. W niektórych kurortach, w tym plażach rodzinnych w Ayia Napa, woda na wybrzeżu już na początku czerwca ociepla się do + 20-22 ° C. Powietrze na Cyprze w czerwcu wynosi + 25 ° C, ale wieczorami jest chłodno. Chwyć swetry na późne spacery wzdłuż linii surfowania i koniecznie spróbuj lokalnego wina królewskiego – komandosi: rozgrzewa! Aphrodite Bay i Cape Greco, Kourion i Protaras, Nissi Beach i Mackenzie, Coral Bay, Makronissos, Sunrise i Faros – z wyborem miejsc do opalania się na Cyprze w czerwcu, nie będzie problemów. Oprócz wakacji na plaży, tym razem jest fajna pogoda na wycieczki rowerowe wzdłuż morza, wędrówki w górach Troodos i zwiedzanie zamków Limassol i portu w Kyrenii ze średniowieczną twierdzą. ☀ Czarnogóra Malownicze plaże i kurorty nad Adriatykiem czekają na Ciebie nie tylko w drogich Włoszech, ale także w Czarnogórze. Latanie tutaj w przeddzień lata to wspaniałe przedsięwzięcie: jest mnóstwo atrakcji budżetowych i kulturalnych, jedzenie jest smaczne, a słońce jest ciepłe. Jeśli tęsknisz zaz życiem nocnym, zatrzymaj się w Budvie. Za wrażeniami kulturowymi udaj się do miasta pałaców i zamków Perast. Jeśli chcesz pływać, poszukaj hotelu w Kotorze . Stoi na brzegu zatoki, a woda tutaj nagrzewa się szybciej niż na Morzu Adriatyckim, choć na początku lata pozostaje ożywiona – około + 20 ° C. Na brzegu Zatoki Kotorskiej możesz także poprawić swoje zdrowie: udaj się do kurortu Igalo z leczniczym błotem, jest to bardzo blisko Herceg Novi. Przeważnie Francuzi i Anglicy odpoczywają w Boko-Kotorskiej – rzadko spotykasz rodaków. Jeśli pływanie nie jest tak ważne jak oszczędzanie, udaj się na wakacje do Ulcinj, gdzie miejscowi ludzie lubią się zrelaksować, a przynajmniej unikać najdroższych miejsc – to wyspa Sveti Stefan, a także ośrodki Becici i Rafailovichi z luksusowymi hotelami all-inclusive. Nawiasem mówiąc, w najpopularniejszym czarnogórskim kurorcie – w Budvie – przed sezonem letnim jest duży wybór tanich mieszkań, a ceny w kawiarni są niższe. Jeśli jest Ci zimno, aby popływać w 20-stopniowej wodzie, udaj się na plaże Goa, Morza Czerwonego w Eilat lub kurortów Zatoki Perskiej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Tam temperatura wody w czerwcu wynosi + 25-30 ° C, prawie nie ma deszczu, a także problemy wizowe: Izrael i Emiraty nie potrzebują go przez okres do 90 dni, a pozwolenie na wjazd do Indii jest wydawane online. Egzotyczne miejsca na wakacje 2019 Aby uzyskać żywe wrażenia, których nie można zabrać ze świata „all inclusive”, w 2019 r. lepiej jest polecieć do tanich krajów. Niech Patagonia i Nowa Zelandia zaczekają. Zamiast tego my wybraliśmy cztery miejsca docelowe, w których niskie ceny mieszkań i żywności równoważą koszty lotu. ✫ Mongolia Jeśli poczucie „bycia na innej planecie” jest dla ciebie ważniejsze niż liczba gwiazdek w hotelu, wyrusz w przygodę do Mongolii. W lato tam nadal jest zimno – + 16 ° C w ciągu dnia i nieco powyżej zera w nocy. Ale nie odpoczniesz w warunkach szklarniowych, ale położysz nowe ścieżki i zbierzesz kosmiczne wrażenia. Przeglądaj Mongolię bez wizy może wynosić 30 dni. Ale nawet podczas lata będziecie mieli czas, aby pozostać w pladze w pobliżu pasterzy reniferów, zobaczyć starożytne szamańskie ołtarze, spotkać świt na pustyni Gobi i znaleźć zaciszną zatokę w pobliżu brzegów jeziora Hubsugul – „Niebieską Perłę Mongolii”. W Mongolii nie wydasz zbyt wiele: możesz zjeść dobry obiad razem z buuzami (kluski z jagnięciną) i hushuura (krewniakami) w lokalnych kawiarniach za 9-16 tysięcy tugriksów lub 12-22 zł. Nawet w restauracji turystycznej w Ułan Bator z łatwością można utrzymać 77 zł. Apartament lub pokój dwuosobowy w przytulnym pensjonacie w stolicy Mongolii kosztuje około 95-142 zł za noc. Wystarczy zapłacić za dzień w podwójnej jurcie na brzegu Hubsugul – a to za sprawą posiłków. ✫ Maroko W bezwizowym królestwie Maroka możesz królewsko obniżyć cały majątek i zrobić małego Beduina. W latou, pokój dwuosobowy za 200 zł dziennie, usuniesz nawet w turystycznym Agadirze nad brzegiem Oceanu Atlantyckiego. Obfity lunch dla jednego w lokalnych zakładach kosztuje tylko 40-60 dirhamów (20-30 zł). Elegancka kolacja w marokańskiej restauracji może wynosić 160 dirhamów (~ 12 zł). Aby latać, z reguły jest to bardziej opłacalne dla Fezu, Casablanki lub Tangeru – dzięki transferowi możesz trzymać się w granicach 2-4 tysięcy zł w obu kierunkach. Bilety do Agadiru kosztują od 4 tysięcy zł tam iz powrotem. Średnia temperatura oceanu w czerwcu wynosi + 18 ° C, dlatego wciąż jest tu zimno, ale surfing jest w sam raz. W zatoce Dakhla w południowo-zachodniej części kraju woda jest zawsze cieplejsza niż u wybrzeży Agadiru i Essaouiry. A także miejscowy obóz surfingowy organizuje wycieczki safari po Saharze . Aby opalać się przy łagodnych falach i pospacerować wzdłuż nasypu wśród drzew mimozy i eukaliptusa, udaj się na śródziemnomorskie wybrzeże Maroka. Woda w ośrodku Saidia nagrzewa się szybciej niż w oceanie – może nawet nurkować kilka razy. Oprócz wakacji na plaży, koniecznie przejdź się przez starożytną Fez z dwoma medynami, opowiedz o odcieniach błękitu w Chefchaouen, weź kąpiel parową w łaźni tureckiej i kup szlafrok berberyjski z kapturem na rynku w Marrakeszu. ✫ Wietnam W lato wietnamskie nurkowanie Mecca-Nha Trang jest dobre: ​​powietrze ma +30 ° C, a woda na Morzu Południowochińskim +28 ° C. W wiosce rybackiej Muine, która została wybrana przez polskich turystów, w tym czasie jest gorąco, ale są krótkie orzeźwiające deszcze. Na północy kraju w czerwcu jest słonecznie, ale nadal nie jest tak mokro jak latem. Nadszedł czas, aby spędzić dzień w Hanoi, podziwiać tarasy ryżowe w Sapa i iść „tam, gdzie smok zszedł do morza” – w rajskiej zatoce Halong. Zrób listę rzeczy do zrobienia na wakacjach w Wietnamie z wyprzedzeniem, ponieważ jest wiele rzeczy, których nie będziesz mógł przegapić. Wypróbuj kuchnię wietnamską, zobacz, jak perły są uprawiane na wyspie Phu Quoc, i odwiedź Cesarskie Miasto w starożytnym odcieniu. W Wietnamie wszystko jest bardzo tanie: dwudniowa wycieczka łodzią do Zatoki Halong z przystankiem w wiosce rybackiej, obiad i spływ kajakowy kosztuje od 1 tysiąca zł za osobę. Obfity posiłek dla dwojga w lokalnej kawiarni może wynosić 50 zł, pokój w przyzwoitym hotelu w Hanoi za 300 zł, a domek z prysznicem i klimatyzacją w Mui Ne blisko morza – za 200 zł. ✫ Bali, Indonezja Na letnie wakacje możesz odpocząć na budżecie na Bali: według naszych obliczeń , jeśli będziesz latać razem przez dwa tygodnie, wydasz około 2200 dolarów na bilety, zakwaterowanie, jedzenie i rozrywkę – to tylko 62 dolary dziennie dla dwóch osób. Livi i tłumy turystów nie boją się: pora sucha na najbardziej bajecznej wyspie Indonezji trwa od kwietnia do września, a szczyt sezonu z wysokimi cenami przypada na koniec lata. Szukaj lotów z przelewem, który kosztuje od 2000 zł (479 USD) podczas rezerwacji w obu kierunkach: w wielu przypadkach bardziej opłacalne będzie latanie na Bali przez Bangkok lub Doha. Bali jest bardziej dostępne niż się wydaje. Ponadto najcenniejsze – magiczne krajobrazy i fantastyczne świątynie – zobaczysz za darmo. Aby nie spustoszyć Bali, należy pamiętać, że najdroższym i zadbanym lokalnym kurortem z luksusowymi hotelami jest Nusa Dua. Bardziej demokratyczny Sanur jest odpowiedni dla rodzin z dziećmi: tutaj wody przybrzeżne są chronione przez rafy koralowe, dlatego są spokojne, a głębokość nie jest wcale duża. Jeśli zamierzasz nurkować, zwróć uwagę na stosunkowo niedrogi kurort Nusa-Penida: jest tu doskonałe nurkowanie. Jeśli surfowanie jest bardziej interesujące, przejdź do Padang-Padang Beach lub do tajnego punktu do surfowania w Blue Point. A dzikie plaże na zachodzie Bali są idealne dla romantycznych par: prawie nie ma infrastruktury turystycznej, ale widoki z kamienistych brzegów za nią płacą. Kraje na wakacje, gdzie tanio i nie trzeba znać angielski Aby nie zawracać sobie głowy wizą i językiem obcym, udaj się na letnie wakacje do sąsiadów. Za dwie lub trzy godziny latanie z Polski może być również interesujące. Jeśli nie słyszałeś nic o Morzu Mińskim, nigdy nie próbowałeś prawdziwych chinkali i uzbeckich pilawów, albo przegapiłeś moment, w którym Baku wyglądało jak Stambuł, Dubaj i Barcelona w tym samym czasie, nadszedł czas, aby to naprawić. ➳ Białoruś Aby podróżować na Białoruś, nie potrzebujesz wizy. Ceny tutaj są niskie, jedzenie jest pyszne, ludzie są serdeczni i jest coś do zrobienia. Przede wszystkim zrób selfie na tle rombokubooctahedry Biblioteki Narodowej i przespaceruj się wzdłuż nasypu w Mińsku. Aby połączyć biznes z przyjemnością, zatrzymaj się w sanatorium „Młodzież” w sosnowym lesie na brzegu Morza Mińskiego (jak miejscowi nazywają Zaslavsky zbiornik). Zaledwie pół godziny drogi od stolicy można leczyć nerwy, wzmacniać układ krążenia i moczyć się w spa. Drewniany most prowadzi z sanatorium do malowniczej Wyspy Miłości, gdzie dobrze jest smażyć kebaby, grać w badmintona, na rolkach i rybach. Podziwiaj stary pałac Rumyantsevów i Paskeviches w Homlu i złap węgorza Narochańskiego w największym jeziorze na Białorusi . Odwiedź także legendarną twierdzę brzeską i fotografuj żubra w Puszczy Białowieskiej. W drodze powrotnej do Mińska możesz wpaść od razu do trzech śluz – Lidsky, Mirsky i Nesvizhsky. ➳ Gruzja Lato to idealny czas na podróż do Gruzji: wszystko rozkwita i pachnie w górach i równinach, ale letnie upały wciąż nie zmieniają cię w tklapi na pierwszym kroku powyżej progu. Z chwytem paszportowym i wesołym nastrojem. Jeśli drugi nie, Gruzini się podzielą. Lista zajęć obowiązkowych w tym słonecznym kraju jest równie niewyczerpana jak gościnność mieszkańców. Musisz skosztować gruzińskiego wina i spróbować przynajmniej połowy potraw ze skarbca kulinarnego, odwiedzić kąpiele siarkowe w dzielnicy Tbilisi Abanotubani, zobaczyć jaskiniowe miasto Upliscyche i starożytną Mcchetę, śpiewane przez Lermontowa w wierszu „Mtsyri”. Jeśli podróżujesz razem, nie przegap szmaragdowych krajobrazów Swanetii: szczególnie romantycznie jest jeździć konno na wieże Svan. A jeśli rodzinne wakacje, przyprowadź dzieci do parku rozrywki na górze Mtatsminda. ➳ Azerbejdżan Po raz pierwszy, aby zobaczyć Azerbejdżan w lipcu oznacza zakochać się do końca życia. Wcześniej w tym miesiącu jest już ciepło w górach i na wybrzeżu Morza Kaspijskiego – + 18-23 ° C Opal się na plażach Absheron, popłyń w hammamie, wybierz się na spacer do starej dzielnicy Baku Icheri Sheher, gdzie nakręcono sceny z „Diamentowej dłoni” w Stambule i zanurz się w olejku leczniczym w Naftalanie. Rozszyfrowując starożytnie malowidła jaskiniowych w Golustan, czas biegnie tak niepozornie jak kolacja w górskim Sheki – nie chcesz odejść. Przedłuż swoje wakacje o tydzień po 9: 10 lipca, w dniu urodzin Hejdara Alijewa, w Baku obchodzony jest kolorowy Festiwal Kwiatów. ➳ Uzbekistan Od obecnego uzbeckiego plov, ażurowe mozaiki i bajeczne orientalne bazary, ani trudności wizowe, ani bariery językowe nie dzielą cię. W Taszkencie i Samarkandzie wszyscy mówią po rosyjsku. Zapraszam do targowania się na kolorowe dywany, pachnące przyprawy i kolorowe miski. Podziwiaj legendarne medresy, zrelaksuj się w herbaciarniach i wybierz się na wycieczkę do zbiornika Charvak, gdzie w czerwcu pływają stwardniałe. Hej Kochani! Gdzie spać na Bali? to wpis, nad którym myślałam już od dawna. Nie bez powodu – Bali to zdecydowanie jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie dane było mi widzieć w swoim życiu i wiem, że wiele z Was chciałoby tam lecieć. Wprawdzie byłam tam jedyne 2 tygodnie, ale te 2 tygodnie w zupełności wystarczyły, by nieustannie zachwycać się wyspą, jej klimatem, mieszkańcami i roślinnością. Prosiliście mnie o wpisy dotyczące tego jak zorganizować samodzielnie wycieczkę na Bali, zatem zgodnie z prośbą taki wpis wkrótce pojawi się na blogu, natomiast dzisiaj mam dla Was przegląd wszystkich miejsc, w których spałyśmy na Bali oraz na wyspie Gili Air. Jeśli zastanawiacie się, gdzie spać na Bali, jaki rodzaj noclegu wybrać: hotel czy willa, w której części wyspy się ulokować, jak to wszystko rozsądnie złożyć w jedną całość, na co zwracać uwagę podczas wynajmowania lokum na Bali, ten wpis jest właśnie dla Was! Ostrzegam – będzie mnóstwo zdjęć, po których zapragniecie teleportować się na tę cudowną wyspę! :) Nocleg 1 – The Palm House – Canggu Logistyka przede wszystkim! Skoro lądujemy w Denpasar, warto wybrać nocleg w niedalekiej okolicy lotniska. Słyszałyśmy dużo kiepskich opinii na temat pobliskiej Kuty, dlatego zdecydowałyśmy się spać nieco dalej. Nasz wybór padł na The Palm House, czyli luksusową willę położoną wśród malowniczych pól ryżowych w rejonie Canggu. W willi znajduje się aż 5 pokoi, które mieszczą do 16 osób! Do tego dodajmy 40-metrowy basen, jacuzzi, siłownię, dyskretny personel i architektoniczne wnętrza – lokum idealne! Nigdy nie zapomnę mojego pierwszego dnia w willi. Nie mogłam uwierzyć, że to się dzieje naprawdę. Że jestem na Bali w cudownej willi. Że za oknem rosną palmy i w każdej chwili mogę wskoczyć do basenu, by nieco się ochłodzić. Marzenia się spełniają! Zresztą sami zobaczcie zdjęcia – czy to nie wygląda idealnie? Nocleg 2 – Novotel Nusa Dua Z luksusowej willi przeniosłyśmy się na południe wyspy do hotelu Novotel Nusa Dua. Otrzymałyśmy ogromny apartament z prywatnym basenem, salonem i dwiema oddzielnymi sypialniami, które połączone były z łazienkami – jedna z wanną, druga z prysznicem. W dodatku do dyspozycji miałyśmy kuchnię wraz z wyposażeniem, ale nie ukrywam – nie użyłyśmy jej ani razu. Bo kto by używał kuchni, gdy w niedalekiej odległości znajdują się stoiska ze street foodem? A na śniadanie do dyspozycji jest szwedzki stół i przepyszne omlety przygotowywane przez obsługę? No właśnie! Ten rozkład pomieszczeń i cały hotel to idealna opcja dla rodziny z dwójką dzieci. Poranna joga, ogromny basen, a do tego spa. Wybrałyśmy się na tradycyjny balijski masaż, a Hania nawet zdecydowała się na wykonanie pedicure w hotelowym spa! To właśnie w tym hotelu powstały nasze zdjęcia w basenie pełnym kwiatów. Hotel znajduje się w specjalnej wydzielonej strefie hotelowej, a co za tym idzie – przy każdym wjeździe taksówką na teren tej strefy, auto było sprawdzane przez ochronę. Nocleg 3 – Villa Sabandari – Ubud Nie mogło nas zabraknąć w Ubud! W końcu to miasto pełne inspiracji, ciekawych ludzi, miejsc, to kulturalne serce Bali i… w Ubud mieści się jeden z największych targów, na którym kupiłyśmy mnóstwo pamiątek (choć jak się okazało później, kupiłyśmy je stosunkowo drogo, bo w okolicach mniej popularnych świątyń są bardziej atrakcyjne ceny). Wracając jednak na ziemię, a właściwie do Ubud – Villa Sabandari to naprawdę świetne miejsce, by spędzić tam kilka nocy i przy okazji zwiedzać Ubud i okolice. To kameralny, designerski resort położony wśród pól ryżowych. To tu otrzymywałyśmy tak piękne śniadania, że robiłyśmy im zdjęcia. To tu brałyśmy kąpiel pod gołym niebem, słuchając odgłosów natury. To tu miałyśmy prywatnego kierowcę, który zawoził nas do miasta i odbierał, gdy była taka potrzeba – jedna z ogromnych zalet tego miejsca. Szczerze polecam! Nocleg 4 – Nandini Jungle Resort & SPA Z głośnego i pełnego ludzi Ubud przeniosłyśmy się w sam środek dżungli! I to dosłownie, bo podczas kąpieli w wannie, popatrzyłam przez okno i zauważyłam małpy skaczące po drzewie kilka metrów ode mnie! Nandini Jungle Resort & SPA to opcja dla osób pragnących odpocząć na łonie natury. Las deszczowy, zapierające dech w piersiach widoki, wszędobylskie zwierzęta, odgłosy natury, piękny basen i SPA położone tuż nad wodą. To świetne miejsce na organizację ślubu – na terenie resortu znajduje się nawet odpowiednia altana. Nocleg 5 – Slow Villas – Gili Air Z Bali wyruszyłyśmy w drogę na pobliską wyspę Gili Air. To moje miejsce idealne, które zachwyciło mnie od pierwszego wejrzenia i o którym napiszę oddzielny artykuł. Do tego wrażenia idealnej wyspy na pewno swoje dorzucił resort, w którym spałyśmy – Slow Villas. Na całość składa się 10 luksusowych willi urządzonych w balijskim stylu. Każda willa ma własny basen, kuchnię i ogromny ogród. Nasza willa składała się z dwóch oddzielnych sypialni. Codziennie rano otrzymywałyśmy floating breakfast, czyli pływające śniadanie, które jest absolutnym hitem na Bali i w okolicach! Slow to bardzo stylowe miejsce, wszystko tam było idealnie dopracowane w nawet najmniejszym detalu. I ten prysznic pod chmurką – mój totalny faworyt! Zresztą zobaczcie zdjęcia, zakochacie się w tym miejscu! Nocleg 6 – Villa Waterlily – Seminyak To już ostatnie miejsce, w którym spałyśmy, a mianowicie Villa Waterlily w mieście Seminyak, z którego do lotniska miałyśmy całkiem niedaleko. Nieprzypadkowo jednak pojawiłyśmy się tam właśnie pod koniec naszego pobytu na Bali. Wszystko to za sprawą odbywającego się wówczas na wyspie święta Nyepi (dzień Nowego Roku), które Balijczycy obchodzą bardzo hucznie na ulicach. Miałyśmy tę przyjemność być w tym czasie na Bali. Wracając jednak do Villi Waterlily… To doskonałe miejsce dla nawet 6 osób! Trzy sypialnie, prywatny basen, luksusowy leżak, kuchnia wraz z pełnym wyposażeniem i niesamowicie piękna łazienka główna. Trzeba przyznać, że to miejsce ma niesamowity klimat. Wnętrze jest idealnie dopracowane, pięknie urządzone. Nawet nie wiecie, jak bardzo chciałabym tam wrócić! Mam nadzieję, że tym wpisem pomogłam Wam podjąć decyzję i już wiecie, gdzie spać na Bali. :) Related Topicsbalifloating breakfastgdzie spać gili airgdzie spać w seminyakgdzie spać w ubudhotel dla pary na balihotel dla rodziny na balihotel na ślub na balihotel w dżungli balihotel z pływającym śniadaniemjak zorganizować samodzielnie wycieczkę na Balijak zorganizować wyjazd na baliluksusowe ville na balinandini jungle resortnocleg na balinocleg w dżunglinoclegi na balinovotel nusa dua balipływające śniadania balislow villasślub na balithe palm house baliubudvilla sabandari balivilla waterlilywilla czy hotelwilla z basenem bali Kiedy najlepiej jechać na wymarzone wakacje na Bali? Pierwszą rzeczą jaka powinniśmy sprawdzić przed wyjazdem gdziekolwiek, a w szczególności do Azji jest sprawdzenie pogody jaka w danym okresie panuje w kraju do którego chcemy się udać. Jak to wygląda na Bali? A zatem, z powodzeniem możemy rekomendować tą wyspę jako całoroczną, przy uwzględnieniu kilku elementów. Bali jest jedną z kilkunastu tysięcy wysp składających się na ogromny kraj jakim jest Indonezja. Należy do archipelagu Wysp Sundyjskich i leży na Oceanie Indyjskim. Panuje tam klimat równikowy wilgotny, charakteryzujący się przez większość roku wysokimi temperaturami około 28°C. Amplituda temperatur to zaledwie 4-5°C więc tak naprawdę cały rok odczuwamy ten sam upał. Wysoka jest również wilgotność powietrza, której zmienność determinuje dwie pory roku: porę suchą i deszczową. Wyspa Bali usytuowana jest na styku stref tropikalnych, gdzie monsun południowo-wschodni zapewnia porę suchą i gorącą, a monsun północno-zachodni gwałtowne deszcze podczas pory deszczowej. Pora deszczowa Od października do kwietnia trwa pora deszczowa. Temperatury powietrza nieznacznie się obniżają i wynoszą średnio 26-27 °C. W tym okresie liczba dni deszczowych wynosi od 8 do 16, więc wzrasta wilgotność powietrza, która w tym okresie wynosi od 65 do nawet 85 %. Cały czas jest ciepło, deszczowo i bardzo wilgotno. Opady natomiast nie są ciągłe. Są to kilkunastominutowe opady, ale mogą zdarzyć się deszczowe dni. Często pada też w nocy, a dni są pogodne. Wielkość i częstotliwość opadów różni się w poszczególnych częściach wyspy. Najwięcej deszczu spada w górach w centralnej części wyspy (około 3000 mm rocznie), najmniej na wybrzeżu północnym okolice Lovina (około 1000mm rocznie). To co charakterystyczne dla deszczu monsunowego, jaki występuje na Bali to że jest z reguły gwałtowny, ulewny, ale trwają krótko. Pora sucha Okres pięknej pogody, wymarzonej na urlop przypada od maja do września. Temperatura jest niewiele wyższa, a wilgotność spada do 60%. Dni deszczowych w porze suchej jest znacznie mniej od 3-9. Pora sucha na Bali to nadal wysokie temperatury, dużo słońca i duża wilgotność. Sprzyja to roślinności, która przez cały rok jest bujna i zielona. Jak rozkłada się ruch turystyczny na Bali? Bali turystycznie oblegana jest oczywiście w porze suchej czyli od maja do końca września. Dzieje się tak i ze względu na pogodę, ale również ze względu panującej w Australii „zimie”. Bali jest bowiem główną wakacyjną destynacją Australijczyków, których od tej magicznej wyspy dzieli ich zaledwie kilkugodzinny lot. Wyspa oferuje doskonałe warunki do eksploracji, wspinaczki na wulkan, trekking po polach ryżowych , no i przede wszystkim do uprawiania sportów wodnych jak surfing czy nurkowanie. Dla osób, które nie chcą turystycznego tłoku i nie straszny im mały deszczyk rekomendujemy wyspę również w porze deszczowej. Jest to doskonały okres dla Europejczyków, gdy u nas jesienne i zimowe słoty cudownie jest wygrzać się w cudownym tropikalnym klimacie gdzie temperatura nie spada poniżej 26°C. Warto też wspomnieć, że woda morska nie jest chłodniejsza i ma podobną temperaturę co powietrze, więc kąpiele są możliwe przez cały rok. Nie rezygnujcie więc z planów odwiedzenia Bali w porze deszczowej, wybierzcie wtedy wybrzeże północne a unikniecie dni deszczowych. Życzymy Wam wspaniałego wypoczynku i zapraszamy na nasze wyprawy na NASZYCH WYPRAW Kontynuacja listy pomysłów na krótkie wyjazdy z Singapuru, będącej owocem naszych własnych doświadczeń zbieranych przez ostatnie kilka lat (poprzednia część). Kolejność punktów jest przypadkowa. 11. Nusa Penida/Bali (Indonezja) Dlaczego warto? Nusa Penida to położona zaraz obok Bali niepozorna wysepka, która nie jest jeszcze bardzo rozwinięta turystycznie (wszystko do czasu), a ładnych widoków i atrakcji przyrodniczych na niej nie brakuje. Znajdziecie tutaj malownicze plaże, imponujące klify, ciekawe formacje skalne, świątynie w jaskiniach i liczne miejsca do nurkowania – podwodna Nusa Penida słynie z płaszczek i wielkich samogłowów (Mola mola). Na zdjęciu plaża Kelingking – zejście do niej jest bardzo strome i trudne, ale plaża jest piękna. Bali rzecz jasna jest również warta uwagi – zarówno imprezowiczów, jak i ludzi poszukujących spokoju i zainteresowanych lokalną kulturą, która w tym rejonie jest bardzo ciekawa między innymi ze względu na wyjątkową, balijską odmianę hinduizmu. Praktycznie. Samolotów z Singapuru na Bali nie brakuje, kwestią jest tylko znalezienie dobrej ceny. Z Bali na Nusa Penida pływają promy: szybki z Sanur (pół godziny, 120 tys. – 150 tys. rupii za osobę) oraz dużo tańszy z Padangbai ( godziny). Na wyspie bez problemu wypożyczycie skuter. Na Bali można też wykupić sobie jednodniową wycieczkę na Nusa Penida, ale uważam, że to nie jest dobry pomysł. Zostaniecie obwiezieni po kilku najbardziej popularnych atrakcjach, gdzie będzie pełno ludzi właśnie przez te wycieczki, nie będziecie mieć wiele czasu (na przykład na zejście na Kelingking Beach) i podobno taka eskapada jest dość droga. Jeśli chodzi o nocleg, mogę polecić Boga Segara Villa (znajdziecie ją na Airbnb). Co do Bali, to wszystko podane jest tam na talerzu, tylko chyba nigdzie nie spotkałam tak rozbestwionych taksówkarzy. Jedyny, który podczas naszego pobytu zaproponował nam jakąś normalną cenę, tak nas tym oszołomił, że zostawiliśmy mu duży napiwek. Na Bali funkcjonują też Uber, GrabTaxi czy Go-jek, tylko miejcie na uwadze, że kierowcy boją się i unikają taksówkarzy, ponadto też zawyżają stawki (!). Aplikacje dadzą Wam jednak jakieś wytyczne co do cen, jeśli będziecie chcieli negocjować. 12. Krabi (Tajlandia) Dlaczego warto? Ponieważ można tam łatwo dolecieć i miło spędzić czas. Krabi to turystyczne zagłębie, ale nie bez powodu – ładne, piaszczyste plaże otoczone spektakularnymi klifami, po których często można się wspinać, rozliczne rajskie wysepki, czysta woda, a przy tym rozbudowana infrastruktura sprawiają, że wypoczynek w Krabi powinien być udany. My odwiedziliśmy Krabi poza sezonem (sierpień) i był to bardzo dobry pomysł – mniej ludzi, niższe ceny, a pogodę mieliśmy idealną. Na zdjęciu popularna (i prawie pusta) plaża Railay. Praktycznie. Samoloty z Singapuru na lotnisko Krabi lają codziennie. Z lotniska do portów w Ao Nam Mao lub Ao Nang Beach można dojechać minibusem (150 batów za osobę), a następnie przeprawić się łódką – na przykład na plażę Railay (100 batów za osobę). Na niektóre wyspy, na przykład Ko Phi Phi, pływają regularne promy. Hotele rzecz jasna mogą zorganizować Wam transport, ale ceny raczej będą inne. 13. Hội An (Wietnam) Dlaczego warto? Mimo turystycznego charakteru, Hội An to nadal małe, nadmorskie miasteczko z wyjątkowo malowniczym Starym Miastem, otoczone sielskimi wioskami i kilkoma ciekawymi atrakcjami. Hội An jest znane również z dobrego jedzenia i licznych pracowni krawieckich. Dlaczego na Hội An i okolice warto rzucić okiem pisałam tutaj: O tym, jak dałam się zauroczyć Hoi An. Praktycznie. Wizę do Wietnamu możecie załatwić przez internet (na oficjalnej, wietnamskiej stronie rządowej) – najtańsza i najszybsza opcja. Samolotem dolecicie do Đà Nẵng, które od Hội An dzieli 30 kilometrów. Samoloty do Đà Nẵng latają bezpośrednio z Singapuru i wielu innych miast (my na przykład wracaliśmy przez Hồ Chí Minh, które przy okazji sobie zwiedziliśmy). Więcej informacji znajdziecie pod podanym wyżej linkiem. 14. Bohol (Filipiny) Dlaczego warto? Przede wszystkim dla ładnych plaż (takich jak ta nad wpisem), śmiesznych wyraków i słynnych, kształtnych pagórków, czyli Czekoladowych Wzgórz, które widzicie na zdjęciu poniżej. Inne atrakcje Boholu to na przykład rejs po rzece Loboc lub “przelot” nad nią na tyrolce, nurkowanie, świetliki, pola ryżowe, a to nadal nie wszystko. Praktycznie. Samolotem dolecicie do Cebu; promy z Cebu na Bohol pływają często. Na wyspie najwygodniej wypożyczyć motor. Szczegółowszy opis Boholu znajdziecie tutaj: Bohol, czyli skotopaska filipińska. 15. Hongkong Dlaczego warto? Hongkong – pierwszy “Azjatycki Tygrys” – to z jednej strony niezwykle imponująca betonowa dżungla, a z drugiej – dużo zieleni i trekkingowych szlaków, bo górzystych terenów tak łatwo zagospodarować się nie da. Mimo że między ciasno upakowanymi wieżowcami możemy się poczuć trochę jak w filmie “Blade Runner 2049”, to Hongkong jest bardzo dobrym pomysłem na ciekawy, intensywny weekend. Praktycznie. W przeciwieństwie do Chin, do Hongkongu nie potrzebujemy wizy. Samoloty między Singapurem i Hongkongiem latają co chwilę, a czas lotu to około 4 godziny. Jeśli chodzi o nocleg, to “budżetowi” turyści muszą się przygotować na nieco obskurne ultra-klitki. 16. Park Narodowy Endau-Rompin (Malezja) Dlaczego warto? Dla malowniczych wodospadów i strumieni, ciekawych żyjątek, a także by nacieszyć się resztkami lasów deszczowych wśród plantacji palmy olejowej. Podczas wędrówek po parku nie natknęliśmy się na nikogo – Endau-Rompin to zdecydowanie miejsce dla entuzjastów spokoju i przyrody. Na zdjęciu Takah Berangin – jeden z wodospadów, które możecie zobaczyć, jeśli przyjechaliście od strony Bekok. Praktycznie. Do parku prowadzą trzy wejścia: północne (od strony Kuala Rompin), zachodnie – Selai (od Bekok) i wschodnie – Peta (od Kahang). To ostatnie jest chyba najbardziej popularne. Jeśli nie macie do dyspozycji samochodu, możecie pójść w nasze ślady i dojechać pociągiem z Johor Bahru do Bekok (Selai) skąd pracownik parku zawiezie Was jeepem do lasu. Na terenie parku przydaje się napęd na cztery koła, szczególnie w przypadku Selai. W Bekok jest hostel (Bekok Homestay), można też zrobić tam zakupy. Najlepiej zaplanować i zorganizować cały wyjazd przed przyjazdem, my pisaliśmy do jednego z pracowników parku (erselaijnpc@ – być może adres jest jeszcze aktualny). Za wstęp oczywiście trzeba zapłacić, za przewodnika również – jest obowiązkowy. Przenocować możecie na terenie parku. Jeśli chodzi o wyżywienie, to w obozie Selai (Lubuk Tapah) nie ma żadnej stołówki, sklepu, ani miejsca do gotowania, znaleźliśmy tylko czajnik i rozpadający się grill, zatem polska kiełbasa i gorące kubki nam wystarczyły. Pracownicy parku też pewnie mogą coś zorganizować. Ważne – polecam zaopatrzenie się w specjalne anty-pijawkowe skarpetki!!! Park jest zamknięty w sezonie deszczowym (październik – luty). Więcej o parku: wejście Selai, wejście Peta. 17. Wyspy Perhentian (Malezja) Dlaczego warto? Kepulauan Perhentian to bardziej turystyczna i trochę droższa – ale nadal bardzo przyjemna – wersja naszego ulubionego Tiomanu. Wyspy mają w ofercie wiele różnorakich opcji noclegowych, liczne restauracje, centra nurkowe, a nawet darmowy fire show. Wieczorem rozpalane są grille, na których lądują ryby i inne dobre rzeczy. Na zdjęciu Coral Bay na Pulau Perhentian Kecil. Praktycznie. Wyspy, na których możecie się zatrzymać, są dwie: mała (Kecil) i duża (Besar). Ta pierwsza jest trochę bardziej imprezowa (szczególnie Long Beach) i oferuje więcej tańszych opcji, więc przyjęło się uważać, że Kecil jest dla “backpackersów”, a Besar dla rodzin z dziećmi. Wyspy są jednak dość podobne, zresztą położone są zaraz obok siebie, więc w każdej chwili można dostać się z jednej na drugą. Samoloty latają do Kuala Terengganu i Kota Bahru. Najlepiej lecieć z Johor Bahru – bezpośrednio i niedrogo. Inna opcja to lot z Singapuru z przesiadką w Kuala Lumpur. Z lotniska musicie dostać się do Kuala Besut (100 – 130 ringgitów na taksówkę) skąd odpływa łódka na wyspy (około 60 – 70 ringgitów w obie strony). My postanowiliśmy dojechać do Kuala Besut z JB busikiem, ale to był wybitnie nietrafiony pomysł – tłukliśmy się całą noc w absurdalnych warunkach – więc nie polecam. Sezon, czyli pora sucha, trwa na wyspach od marca do listopada; poza sezonem jest pusto i wiele miejsc jest zamkniętych. 18. Phuket (Tajlandia) Dlaczego warto? Głównie ze względu na dostępność, ale nie tylko. Myślę, że mimo skrajnie turystycznego charakteru, warto dać Phuketowi szansę, bo wyspa ma w swojej ofercie dużo więcej niż głośne bary w Patong. Po pierwsze, na Phukecie znajdziecie przyzwoite plaże i nie wszystkie oblegane są przez turystów. Po drugie, hotele nie są drogie i za niewysoką cenę możecie dostać ładny pokój z łabądkami z ręczników. Po trzecie, Phuket to również pozostałości lasów tropikalnych (Park Narodowy) i różne ciekawostki typu Centrum Rehabilitacji Gibbonów. Po czwarte, na Phuket chętnie przybywają entuzjaści sportów wodnych, na przykład żeglarstwa czy windsurfingu. Po piąte… Tajlandia to zawsze dobry wybór, jeśli chodzi o jedzenie! Praktycznie. Bezpośrednie loty z Singapuru, dużo tańsze poza sezonem. 19. Sipadan (Malezja) Dlaczego warto? Dla nurkowania – z akwalungiem lub bez. Sipadan jest często wymieniany jako jedno z najlepszych miejsc do nurkowania na świecie. Zobaczycie tam zwierzęta charakterystyczne dla tej części świata, ale – rzec by można – w ilościach hurtowych. Miejsca nurkowe wokół Mabul i Kapalai także są warte uwagi. Praktycznie. Dziennie na Sipadanie nurkować może ograniczona ilość osób, a pozwolenia często trzeba rezerwować na długo przed przyjazdem. Nocować możecie na położonej blisko Sipadanu wyspie Mabul. Inne opcje to dość drogie hotele (w stylu Kapalai) lub brzydka Semporna. My nurkowaliśmy ze Scuba Junkie (Scuba Junkie Mabul Resort) – wyjątkowo dobrze zorganizowane centrum nurkowe i przyjemne pokoje. Jeśli natkniecie się w internecie na centrum nurkowe “wujka Chang” na Mabul, ostrzegam, że jest dość obskurne. Na zdjęciu dwa droższe ośrodki na Mabul. Jeśli chodzi o transport, to polecieć możecie z Johor Bahru bezpośrednio do Tawau lub z Singapuru z przesiadką w Kota Kinabalu. Z lotniska musicie się dostać do Semporny, a później łódką na Mabul. Centra nurkowe powinny Wam dojazd zorganizować. 20. Bunaken (Indonezja) Dlaczego warto? Podobnie jak Sipadan, Bunaken to propozycja skierowana głównie do nurków. Park jest jednym z najbardziej znanych miejsc “nurkowych” w Indonezji. Bunaken słynie z korali i żółwi, możecie też zobaczyć tam rekiny rafowe, barakudy, tuńczyki, delfiny czy diugonie (dugong). Przed naszym ośrodkiem mieliśmy piękną rafę z niezliczoną ilością kolorowych ryb, więc nawet snorkeling wystarczy, żeby nacieszyć się bogactwem Bunaken! Jeśli macie więcej czasu i lubicie małe, podwodne żyjątka – z Manado macie rzut kamieniem do Pulau Lembeh, a po drodze wulkany i Park Narodowy Tangkoko. Praktycznie. Do Manado z Singapuru latają bezpośrednie samoloty, ale są drogie (Silk Air). Tańsza opcja to Singapur – Jakarta – Manado (linie indonezyjskie). W Manado możecie wynająć motorówkę lub popłynąć łódką publiczną (godzinny poranne) na Bunaken. Na tym zakończę moją listę propozycji. Mam nadzieję, że zawiera ona coś miłego dla każdego – zarówno dla sympatyków przyrody, podwodnych eksploracji, jak i miast i kultury. Planując wycieczki z Singapuru, pamiętajcie, że ciekawe i często tanie połączenia mają także lotniska w JB i na Batam. Jeśli macie pomysły o jakie miejsca można by listę rozszerzyć (pomijając Bintan i Batam) lub pytania – piszcie w komentarzach! Na pewno inni chętnie z Waszych rad skorzystają. Linki: Gdzie jechać/lecieć z Singapuru na (długi) weekend? Część I Zwiedzanie Singapuru: Co warto zobaczyć? Plan na 2, 3 dni i więcej 11 mar, 10:49 Ten tekst przeczytasz w 1 minutę Coraz więcej krajów w Europie, jak również poza nią rezygnuje z obostrzeń wyjazdowych dla turystów. W niektórych zniesiono nawet wszystkie restrykcje. Co to oznacza w praktyce? To, że nawet osoby niezaszczepione i nieprzetestowane wcześniej na COVID-19 będą mogły przekroczyć granice tych państw. Których konkretnie? Foto: 1000 Words / Shutterstock Do tych krajów wjadą osoby niezaszczepione. Bez obowiązku testu na COVID-19 Portal fly4free przygotował listę krajów, które nie wymagają od turystów testów na COVID-19 i to nawet od osób niezaszczepionych. W zestawieniu państw z otwartymi granicami i bez żadnych obostrzeń wjazdowych znajdują się zarówno te bardziej egzotyczne, jak i również europejskie oraz bliższe Polsce. Warto mieć jednak przy tym świadomość, że sytuacja jest dynamiczna, a lista krajów, które wpuszczają wszystkich podróżnych bez żadnych restrykcji, nieustannie się zmienia. Należy również pamiętać o tym, że każde państwo ma swoje własne obostrzenia związane z pandemią koronawirusa i obowiązujące już na ich terenie. Warto je wcześniej sprawdzić. Zobacz także: Opanowali pandemię. Najbezpieczniejszy kraj w Unii Europejskiej to... Malta Kraje, do których wjedziesz bez konieczności robienia testu na COVID-19. Dotyczy to też osób niezaszczepionych Na liście krajów, do których można się dostać bez konieczności wcześniejszego wykonywania testów na COVID-19 (dotyczy to zarówno osób zaszczepionych, jak i również niezaszczepionych), znajdują się: Meksyk, Dominikana, Kostaryka, Arabia Saudyjska, Jordania. W zestawieniu znalazła się również Kuba, ale w przypadku tego kraju dodatkowo należy spełnić jeden warunek. Osoby zaszczepione i niezaszczepione nie są zobowiązane do robienia testu na COVID-19, ale tylko wtedy, jeśli na wyspę dostają się lotem czarterowym, a zatem z biurem podróży. Zobacz także: Polka z Codogno wspomina początek pandemii we Włoszech Kraje europejskie, do których wjedziesz bez konieczności robienia testu na COVID-19: Szwecja, Norwegia, Madera, Słowenia, Irlandia, Węgry. Kraje, do których wjadą osoby niezaszczepione. Warunek? Test na COVID-19 Portal fly4free przygotował również listę krajów, do których mogą przyjechać osoby niezaszczepione, ale muszą przy tym spełnić jeden warunek, którym jest wcześniejszy test na COVID-19. A są to: Grecja, Chorwacja, Włochy, Portugalia kontynentalna, Rumunia, Hiszpania, Czarnogóra, Macedonia Północna, Albania, Turcja, Egipt, Malediwy, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Seszele, Peru. Źródło: fly4free (AG) Data utworzenia: 11 marca 2022 10:49 To również Cię zainteresuje Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Znajdziecie je tutaj.

gdzie jechac na bali