za Duży Dekolt na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz!
Zakryj ten brzuch! Za duży dekolt! Nie maluj się tak! Powinnaś schudnąć. Za chuda jesteś. Powinnaś zapuścić włosy! Noś kitkę! Ale masz piegi! Lepiej wyglądasz…
Wyraz dekolt (od którego pochodzi forma dekoltu – dopełniacz liczby pojedynczej) zawsze musi posiadać bezdźwięczne t na końcu. Jego pisownia może zostać wyjaśniona zapożyczeniem z języka francuskiego. Tamtejsze słowo décolleté zostało przejęte do języka polskiego i dopasowane do rodzimego sposobu wymawiania i zapisu, dzięki
W temacie kolorów możesz dać upust swojej wyobraźni. Wszystko co nie jest zabronione jest dozwolone. Sukienki letnie xxl znakomicie sprawdzą się zarówno podczas nocnych wyjśc w letnich kurortach jak i na polskiej słonecznej plaży. Dekolt, długość rękawa nie mają znaczenia - najważniejsze abyś czuła się w niej swobodnie i
Jeśli masz problem z dekoltem, który jest za duży, istnieje kilka sposobów, które możesz zastosować, aby go dostosować do swoich preferencji i zapewnić odpowiednie dopasowanie. Poniżej przedstawiam kilka sugestii, które mogą Ci pomóc: 1. Wykorzystaj dodatki: Możesz użyć specjalnych dodatków, takich jak wszywki lub specjalne poduszeczki, aby wypełnić przestrzeń w dekolcie i
lirik lagu tangan tuhan tak kurang panjang. Adobe Stock/Instagram Isabel Castro Isabel Castro, pochodząca z Kolumbii mama trójki dzieci, została wyproszona ze szkoły swojego syna po tym, jak pojawiła się w placówce w „niestosownej” bluzce. Personel nie zgodził się, by młoda mama uczestniczyła w szkolnym zebraniu. Kobieta nie spodziewała się, że jej strój – wycięty top i poszarpane jeansy – może wywołać takie poruszenie wśród pracowników szkoły. Gdy pojawiła się w placówce, by porozmawiać o jej funkcjonowaniu w czasie pandemii koronawirusa, została poproszona o opuszczenie budynku. Mama wyproszona ze szkoły: powodem „zbyt duży” dekolt Historia Isabel została opisana na łamach brytyjskiego serwisu „The Mirror”. Kolumbijka przyznała, że przed wyjściem z domu była przekonana, że dobrze wygląda, a jej strój jest odpowiedni – choć top rzeczywiście był dość krótki i eksponował biust, na pewno nie był „wulgarny”. Mimo że młoda mama pamiętała o zasłonięciu twarzy maseczką, usłyszała od jednego z nauczycieli, że nie może wejść do sali. „Kiedy idziesz do szkoły, nie możesz się tak ubierać. Zapoznaj się z regulaminem” – miała usłyszeć. Zdaniem Isabel to dyskryminacja ze względu na wygląd, a także odbieranie kobietom prawa do ubierania się tak, jak chcą. Co więcej – to sugerowanie, że kobiety, które są matkami, nie powinny zakładać pewnych ubrań – jakby te były zarezerwowane dla bezdzietnych. Trudno nie zgodzić się z nią w tej kwestii – kobiety nieustannie są oceniane przez pryzmat ubioru (a także fryzury, makijażu lub jego braku, paznokci itd.). Wiele matek często słyszy, że skoro urodziły dzieci, „nie wypada” im nosić bardziej wyciętych ubrań. Podobnie z posiadaczkami większych biustów – słyszą, że wyglądają „niestosownie” lub „wulgarnie”, chociaż to samo ubranie na osobie z małym biustem jest akceptowane. Co o tym myślicie? Czy nauczyciel rzeczywiście miał prawo wyprosić Isabel z zebrania? Zobacz także: Ważny apel psychologa do rodziców uczniów: „W szkole wszyscy jesteśmy ludźmi” Lektury szkolne dla klas 1-3 szkoły podstawowej – spis lektur (nowa podstawa programowa) Absurdy w podręczniku do 5 klasy: chłopcy mają odkrywać świat, dziewczynki – gotować Instagram GOŁA pupa Lewandowskiej zgorszyła fanów: „Matce dzieci nie wypada!”. Serio? Ania Lewandowska zgorszyła fanów półnagim zdjęciem, na którym odsłoniła niemal całe pośladki. Zdaniem internautów matka dwójki dzieci nie powinna pokazywać się publicznie w skąpej bieliźnie, a Lewandowska dała bardzo zły przykład. Ania Lewandowska może pochwalić się nienaganną figurą, na którą ciężko pracuje od lat. Ale czy z tego powodu trenerka może pozwolić sobie na publiczne pokazywanie półnagich zdjęć? Według internautów prawie gołe pośladki Lewandowskiej to jednak zbyt wiele, zwłaszcza że Ania jest mamą dwóch córek. Ania Lewandowska pokazała pośladki. Matce nie wypada? Ania Lewandowska zamieściła w sieci wakacyjne zdjęcie, do którego pozowała tyłem, mając na sobie jedynie bardzo skąpy kostium kąpielowy. W tym stroju jej pośladki są niemal nagie! Oburzeni fani twierdzą, że matce dwójki dzieci nie wypada odsłaniać ciała. „Tej gołej pupy można oszczędzić”, „I potem kobiety narzekają, że faceci je uprzedmiotawiają i patrzą tylko na wygląd”, „Wszyscy jesteście siebie warci i psujecie młodych ludzi. Tym bardziej mama dzieci nie powinna pokazywać się w ten sposób” − piszą zdegustowane fanki pod zdjęciem Ani. Ale na Instagramie Lewandowskiej pojawiają się też całkiem inne głosy obserwatorów, którzy zamiast na zdjęciu, skupiają się na opisie pod nim. Ania poruszyła bowiem ważki temat i to jemu poświęciła cały post. Chodzi o tzw. triadę sportsmenek, czyli „jednostkę kliniczną objawiającą się niedoborem energii, zaburzeniami miesiączkowania i utratą gęstości tkanki kostnej.” „Chcę, żebyście wszyscy mieli świadomość, komu powierzacie swoje zdrowie, czy zdrowie swoich dzieci. Szukajcie WYEDUKOWANYCH TRENERÓW” − poprosiła Ania. Czy zdjęcie Lewandowskiej pasuje do tego apelu? A może miało przyciągnąć większą uwagę? Trudno je jednak oceniać przez pryzmat macierzyństwa Ani, bo przecież Lewandowska jest także trenerką, sportsmenką, blogerką i bizneswoman, a nie tylko matką. Poza tym, co to znaczy, że matce nie wypada? kto o tym decyduje? ... Instagram/ Kolaż Agnieszka Włodarczyk pokazuje ubrania z outletu. „Polecam, można się obkupić” Agnieszka Włodarczyk po raz kolejny udowadnia, że potrafi robić „zakupy z głową”. Nie przywiązuje wagi do marek i metek. Stawia na funkcjonalność! Jeszcze zanim Agnieszka Włodarczyk została mamą, wielokrotnie powtarzała, że nie interesują ją metki od znanych projektantów. Kompletując dla siebie stylizacje na co dzień czy do pracy, stawiała przede wszystkim na wygodę. Przekonywała, że równie dobre jakościowo mogą być ubrania z niższej półki. Przyznawała, że chętnie kupuje na wyprzedażach, bo nie lubi trwonić pieniędzy na niepotrzebne rzeczy. Kompletując wyprawkę dla dziecka, gwiazda była równie konsekwentna. Podobnie, jak wtedy, gdy na świecie pojawił się mały Milan. W swoich mediach społecznościowych chętnie dzieliła się z fanami adresami, gdzie można znaleźć ładne ubrania za rozsądną cenę. Zarówno dla siebie, jak i dla malucha. Agnieszka Włodarczyk obkupiła się w outlecie Po zakupach w popularnym markecie ( Agnieszka Włodarczyk zachwycała się stanikami do karmienia z Lidla ) czy w second-handzie (gdzie kupiła śpioszki z bawełny organicznej za 15 zł), przyszedł czas na outlet „Polecam, można się tam obkupić” – mówiła Agnieszka Włodarczyk na filmie zamieszczonym na Instagramie. „Okazało się, że to jest bardzo blisko mojego domu, więc postanowiłam kupić trochę ciuchów. Wybór mają spory, choć ciuchów jest więcej dla dziewczynek” – relacjonowała gwiazda, pokazując, co udało jej się kupić. Trzeba przyznać, że gwiazda znalazła sporo rzeczy dla swojego synka. Jak przyznała, niektóre rzeczy w sklepie były bez kompletu, a niektóre z delikatnymi skazami. Gwiazda jednak wcale się tym nie przejęła. „Biorąc pod uwagę to, że czasami ciuch jest zakładany dosłownie na chwilę, to nie ma znaczenia” – stwierdziła. Wyświetl ten post na Instagramie. ... Adobe Stock Jak ubrać dziecko do przedszkola, żeby czuło się dobrze? Czy ubierając dziecko do przedszkola, zadbać tylko o jego wygodę? Czy od małego uczyć fajnego sposobu ubierania, żeby dziecko nie odstawało od rówieśników? Podpowiadamy, jakie ubrania do przedszkola będą odpowiednie. Wielu rodziców zastanawia się, w co ubrać dziecko do przedszkola. Przy wyborze odpowiednich ubrań należy trzymać się kilku zasad. Podstawą jest to, by dziecku było wygodnie. Ważne jest także, aby rodzic wybierał takie ubranka, w których maluch może się pobrudzić podczas malowania farbami lub w trakcie innych aktywności. Rodzice powinni również preferować ubrania, które wspierają samodzielność dziecka , czyli łatwe do zdjęcia i założenia. Jak ubierać dziecko do przedszkola? Warto sobie uzmysłowić, że dziecko chodzi do przedszkola, aby dobrze się rozwijać, a temu służy zabawa, nauka, aktywność fizyczna, zabawy plastyczne. Dobry ubiór sprawi, że dziecku będzie wygodnie podczas różnorodnych aktywności. Sprawdzą się więc spodnie i spódniczki na gumkę, które można szybko założyć i zdjąć. Odzież z miękkich, elastycznych materiałów, które dostosowują się do ruchów dziecka (wygodnie się w nich nie tylko siedzi, ale też czołga czy przeciska przez tunele na zjeżdżalni). Ubranie nie powinno krępować ruchów zarówno w trakcie zabawy, jak i podczas korzystania z toalety (zapięcia na guziki lepiej sobie darować). Powinno też umożliwić dziecku dostosowanie się do odczuwanej temperatury, np. poprzez rozpięcie bluzy czy założenie dodatkowego sweterka. Warto wybierać odzież z naturalnych materiałów, np. z bawełny, w których skóra może oddychać. Ubranie dziecka a indywidualność Warto kupować dziecku ubrania w różnych kolorach i fasonach oraz pozwalać maluchowi tworzyć z nich zestawy. Zdaniem dr Joanny Urbańskiej, psychologa z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu pomaga to kształtować indywidualność (dziecko zaczyna mieć ulubione kolory, fasony), a także własną tożsamość, także płciową (dobieranie strojów jest ważnym elementem procesu uczenia się i rozpoznawania różnic między chłopcami a dziewczynkami). Staramy się oczywiście... Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku) Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich Mądre i piękne cytaty na urodziny – 22 sentencje urodzinowe Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić? 5 dni opieki na dziecko – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie PESEL po 2000 - zasady jego ustalania Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty Przedmioty w 4 klasie – czego będzie uczyć się dziecko? 300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek? Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać? Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania? Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem 300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki? Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
i Sylwia Dekiert Marcin Stefański 2021-06-14 21:11 Sylwia Dekiert pokazała się w studiu TVP w bardzo odważnej stylizacji. Fani reprezentacji Polski, którzy tłumnie zgromadzili się dziś przed telewizorami, mogli liczyć na jeden pozytywny obrazek, jakim był dekolt prowadzącej studia meczowego na mistrzostwach Europy. Trzeba przyznać, że gwiazda telewizji publicznej zszokowała widownię i nikt nie mógł się spodziewać takich widoków. Możliwe jednak, że niektórzy poprawili sobie humor po katastrofalnej grze ze Słowakami. Reprezentacja Polski nie pokazała się dziś z dobrej strony i przegrała mecz z kadrą Słowacji. Mimo słabej postawy kadry narodowej to widzowie telewizji publicznej mogli liczyć na jeden, pozytywny obrazek. W trakcie transmisji spotkania Biało-Czerwonych, widzowie zwrócili uwagę na bardzo odważny strój prowadzącej meczowego studia. Dekolt Sylwii Dekiert wywołał wyjątkowo duże emocje, a sama prezenterka po tym meczu znajdzie na pewno dużą grupę adoratorów i miłośników. Dlaczego Anny Lewandowskiej nie było na meczu Polska - Słowacja? Trzy lata temu namiętnie całowała męża, teraz nie przyjechała Reprezentacja Polski przegrała, ale widzowie TVP nie byli zawiedzeni. Oczarowała ich Sylwia Dekiert Sylwia Dekiert od samego początku mistrzostw Europy prowadzi studio w TVP, a fani telewizji zwracają uwagę na jej wielką urodę. Prezenterka uwielbia dobre ubrania, a dziś pokazała się w takich, które dobitnie podkreśliły jej figurę. Mimo że kibice cierpią po przegranej ze Słowacją, to widok pięknej Dekiert będzie lekarstwem dla niejednego, złamanego serca. Nie da się ukryć, że dziennikarka prezentowała się bardzo dobrze, a jej wygląd komentowany jest przez wiele fanów Biało-Czerwonych, którzy nie spodziewali się aż tak odważnej stylizacji. Aby zobaczyć, w jakim dekolcie wystąpiła Sylwia Dekiert w trakcie transmisji meczu Polski ze Słowacją, przejdź do galerii poniżej. Robert Lewandowski WŚCIEKŁY po straconej bramce. Wielka KŁÓTNIA z Bereszyńskim, zatrważające obrazki
Przemysław Czarnek ogłasza duże zmiany w szkołach! "Zakończenie tej pedagogiki wstydu". Co to onacza? Minister edukacji i nauki zapowiada duże zmiany w szkolnictwie. W rozmowie dla Polskiego Radia 24 Przemysław Czarnek zapowiedział wprowadzenie dzieł Jana Pawła II do kanonu lektur, poprawienie podręczników, więcej uwagi dla historii po 1945 r. oraz zmiany na uczelniach wyższych. To nie wszystko! Zobaczcie, jak minister widzi polską szkołę! Minister edukacji zapowiada "zakończenie tej pedagogiki wstydu" Minister edukacji i nauki podczas rozmowy dla Polskiego Radia 24 zapowiedział, że w polskich szkołach konieczne jest zwiększenie nacisku na nauki humanistyczne, które zdaniem Przemysława Czarnka był "stłumione": Niewątpliwie nauki humanistyczne, patrząc od góry, w szkolnictwie wyższym i nauce, będą wzmacniane przez obecnego ministra edukacji i nauki, bo te nauki humanistyczne gdzieś zostały stłumione, a mamy ogromny potencjał w tym zakresie - powiedział Przemysław Czarnek w wywiadzie dla Polskiego Radia 24. To nie koniec. Minister zapowiada zmiany w nauczaniu historii i poprawianie podręczników: Co do nauki dzieci i młodzieży w szkołach podstawowych i średnich - absolutnie tak. Nauczanie historii, ostateczne zakończenie tej pedagogiki wstydu, która towarzyszyła naszej edukacji przez kilkadziesiąt lat, i dzisiaj mamy tego efekty również, i jednoznaczne poprawienie podręczników, zwłaszcza w tym obszarze, o którym mówił pan redaktor, bo w wielu miejscach podręczniki nie pasują do podstawy programowej Dzieła Jana Pawła II znajdą się w kanonie lektur szkolnych? Przemysław Czarnek powiedział też wprost, że dzieła Jana Pawła II, tak ważne dla dziedzictwa kulturowego, powinny znaleźć się w kanonie lektur: Jeśli słyszę dziś, że w wielu polskich uczelniach odmawia się prawa doktorantom do cytowania św. Jana Pawła II, a także św. Tomasza z Akwinu, mówiąc, że to nie byli naukowcy, to jest niestety zgnilizna naszego systemu szkolnictwa wyższego, z którą będziemy musieli kończyć, poprzez wprowadzanie również do kanonu lektur dzieł Jana Pawła II, zwłaszcza w tych starszych rocznikach - powiedział wprost Przemysław Czarnek. Zmiany w szkolnictwie wyższym Zmiany zapowiadane przez ministra edukacji i nauki nie ominą też uczelni wyższych. Przemysław Czarnek mówi wprost, że planuje skupić się na wolności nauki, aby naukowcy ze środowisk konserwatywnych mogli głosić swoje poglądy tak samo, jak osoby o poglądach lewicowo-liberalnych: To co jest kluczowe dzisiaj w nauce i szkolnictwie wyższym, to jest wolność nauki. Ja nie odmawiam nikomu prawa do poglądów, do głoszenia jego światopoglądu. Proszę zwrócić uwagę, że dzisiaj wolności nauki nie ma, dlatego, że tamta strona odmawia stronie konserwatywnej i stronie chrześcijańskiej, tym naukowcom, którzy bazują na myśli chrześcijańskiej, odmawia prawa do wolnej nauki i bardzo często nie można zorganizować konferencji o tematyce pro-life czy o tematyce chrześcijańskiej, natomiast bardzo chętnie pozwalają rektorzy na organizowanie konferencji o tematyce lewicowo-liberalnej czy wręcz lewackiej - zapowiada minister. Sądzicie, że te zmiany wejdą w życie już wkrótce? Zobacz także: Koronawirus w Polsce: Przedszkola i szkoły podstawowe przejdą na tryb zdalny? Premier zdradził, kiedy można się tego spodziewać! East News W polskiej szkole Przemysław Czarnek szykuje prawdziwą rewolucję. East News
Z dekoltem - dużym i wyzywającym - lepiej nie pokazywać się w biurze. Jak się okazuje, panie, które za bardzo eksponują swoje wdzięki, mogą sobie zamknąć drzwi do kariery. Jak wynika z badań Amerykanki Elizabeth Squires coraz więcej kobiet pojawia się w biurach w sukienkach i bluzkach z dużym dekoltem. „Pokażcie centymetr czy dwa - nie ma sprawy - ale co za dużo, to nie zdrowo" - ostrzega autorka książki „Boobs: A Guide to Your Girls" (Cycki: Przewodnik). I nie bez powodu. Squires, która od 20 lat pisze o kobiecym biuście, przeanalizowała reakcje kilkuset mężczyzn, którym pokazała zdjęcia kobiety z różnych miejsc pracy w różnorodnych strojach i o różnym rozmiarze piersi. Na pytanie, która wygląda najbardziej profesjonalnie, mężczyźni wskazywali panie o dyskretnej elegancji i średnim biustem. "Kobiety nie są głupie - broni słabszej płci autorka badania. - Znają siłę kobiecego biustu, ale zapomniały o zasadach obowiązujących w miejscu pracy" - podsumowuje autorka, która w swoich pracach od lat uczy kobiety, jak polubić swoje piersi i obchodzić się z nimi, by były zdrowe. Z jej badań jedno wynika na pewno - nie należy traktować ich przedmiotowo. Beata Stychno Czytaj także: Koszulki Boom Bap-nowa kolekcja A może jednak małe piersi są piękniejsze? Jak dbać o biust Autor artykułu: Beata Źródło: Redakcja w-spódnicy
Mój top zrobił się już w połowie. Ale zanim to nastąpiło, musiałam nieźle pogłówkować, jak wymodelować dekolt. Z pomocą przyszło oryginalne zdjęcie, które, jak już pisałam, jest dobrej jakości. Dzięki temu można na nim podejrzeć trochę szczegółów. Ale na początek wszystkie dotychczasowe wpisy na temat naszego szydełkowego topu: Poszukiwania: O wielkich poszukiwaniach i małych próbkach Schemat i próbka: Tutorial: robimy top na szydełku – najpierw schemat i próbka Zmiana schematu i przeliczenie próbki: Robimy top na szydełku, uwaga zmiany! W sumie nic ciekawego, ale też o topie: Niedzielne snucie się po domu i jego efekty Oto nasz ideał, do którego dążymy (kliknij na zdjęcie, aby poznać jego źródło): Po pierwszej analizie przyszły pierwsze wnioski: – w ostatnim motywie rząd 7. to tak naprawdę dwa połączone rzędy. Na wysokości ramion przerabiamy normalnie po 9 słupków na łukach, natomiast w środku, pod szyją jest to drabinka taka, jak w rzędach od 8. do 10. – rząd 8. motywu jest przerabiany bez zmian – a potem następuje podzielenie robótki, czyli inaczej wymodelowanie dekoltu. W naszym topie jest ono niewielkie. Ja je ustaliłam tylko na dwa rzędy, ale jeśli ktoś życzy sobie większe wycięcie pod szyją, to może skróconych rzędów zrobić więcej. Schemat, który rozrysowałam. Dotyczy on tylko ostatniego motywu na wysokość i tylko przodu. Tył będzie robiony zgodnie z poprzednim schematem. Niebieskie cyfry w nawiasach oznaczają, ile razy ja daną część powtórzyłam w jednym rzędzie. Przypominam, u mnie na szerokość było 15 motywów. Podzieliłam je na połowę. Wyszło 7,5. Odjęłam po połowie motywu, który jest na początku i na końcu każdego rzędu. Wyszło 7 motywów. I ustaliłam, że z tych 7 motywów 3 przerobię słupkami opartymi na łukach, a pozostałe 4 motywy to będzie drabinka (1 słupek, 2 oczka łańcuszka, 1 słupek). Dobrze, jesteśmy w ostatnim motywie na wysokość, zrobiłam 6. rząd, czyli łuki z oczek łańcuszka. I następny 7. rząd rozpoczynam tak samo, jak dotąd. Przerabiam pół motywu, a następne 3 całe motywy słupkami opartymi o łuk. Kiedy kończę 3. motyw, przechodzę do drabinki. Ważne: między łukiem a drabinką nie daję oczek łańcuszka (patrz schemat). Tak wygląda początek tego rzędu. I dokładnie tak samo, symetrycznie, kończę ten rząd. Odwracam robótkę, przechodzę do rzędu 8. I robię go dokładnie tak samo, jak rząd 8. niższych motywów. Czyli jest to znana nam już drabinka. Tak wygląda zakończenie rzędu. Odwracam robótkę i przechodzę do rzędu 9. Jest to zarazem pierwszy rząd skrócony. Rozpoczynam go tak, jak do tej pory rozpoczynałam rzędy drabinkowe, ale kończę go nad czwartym pełnym motywem (patrz schemat). Odwracam robótkę i przechodzę do rzędu 10. Przerabiam go do końca i ucinam nitkę. Ale uwaga zostawiam ok. 10 cm nitki, aby robótkę za chwilę zabezpieczyć przed spruciem. Tak wygląda pierwsze ramię: Teraz musimy zrobić drugie identyczne rami. Aby połączyć nitkę z robótką robię pętelkę taką, jak na początku każdej robótki. Na szydełku mam powyższą pętelkę początkową. Teraz szydełko wkłuwam w pierwsze (narożne) oczko rzędu 8. Robię narzut i przeciągam nitkę przez obie pętelki, które znajdowały się na szydełku. Teraz na szydełku mam jedną pętelkę. Kontynuuję przerabianie oczek wg schematu dla rzędów 9. i 10. Po skończeniu rzędu 10. znowu obcinam nitkę, zostawiając ok. 10 cm na związanie. Na poniższym zdjęciu widać 4 nitki, które za chwilę będę musiała zabezpieczyć. Są to od góry: nitka kończąca rząd 10., nitka zaczynająca rząd 9. i zarazem drugie ramię, niebieska nitka kończąca rząd 5. i biała nitka zaczynająca rząd 6. Czas na zabezpieczenie tego, co nam się trochę majtało. Potrzebna jest nam dość duża igła, nie musi być długa, ale im większe będzie miała uszko, tym lepiej. Ja korzystam z takiej z zaokrąglonym czubkiem. Jest ona trochę bezpieczniejsza i nie kaleczy oczek. Na poniższych zdjęciach starałam się pokazać mniej więcej, jak prowadzę igłę przez oczka. Trzeba uważać, by nie naciągać za bardzo robótki, a także by nitka była jak najmniej widoczna. I jeśli się uda, to możemy na końcu zrobić coś w rodzaju pętelki. no i nie uciekniemy od tego – trzeba to zrobić ze wszystkimi nitkami, aby po jakimś czasie robótka się nie spruła, a nasz czas spędzony nad nią nie poszedł na marne. A tak wygląda mój cały przód. Z pochowanymi nitkami, złożony, czeka na swoją drugą połówkę, czyli tył. A tył, jak to tył. Zawsze brzydszy, gorszy, to i robić się będzie jako drugi. Ale będzie łatwiejszy, bo nie będziemy go modelować.
duży dekolt w szkole