Młode pączki sosny znane są najbardziej ze swoich właściwości wykrztuśnych. Robi się z nich syropy, nalewki i napary. To głównie syrop ma bardzo mocne działanie wykrztuśne. Podaje się go tak dzieciom jak i dorosłym w przypadku infekcji górnych dróg oddechowych. Przepisy na nalewki z sosny, syrop z szyszek sosny i odwar. Bądź gotowa na sezon zimowy i sprawdź nasze przepisy na leczniczą nalewkę z sosny, odwar i domowy syrop z szyszek sosny. Dodaj domowe leki ziołowe na przeziębienie do swojej apteczki, obok lipy drobnolistnej, nalewki z pigwy, czy nalewki z mięty. Nalewka z pędów sosny na ginie Do sporządzenia pysznego syropu używa się kwiatów mniszka lekarskiego. Zastosowanie tego syropu może być różne: można go rozsmarować na kromce chleba z masłem, jak miód albo używać Jak przygotować syrop z sosny? Aby przygotować syrop z sosny potrzebujesz dosłownie kilku rzeczy: litrowego słoika młodych pędów sosny, cukru i odrobiny wody. Surowiec przyniesiony z lasu należy umyć pod bieżącą wodą, w ten sposób pozbywamy się z niego potencjalnie chorobotwórczych bakterii, w tym patogenów z odchodów Oto instrukcja krok po kroku, jak zrobić wyśmienity syrop z szyszek sosny. Opłucz i oczyść zbiory, przejrzyj, czy nie ma nadpsutych szyszek. Pokrój je na kawałki, połówki lub plasterki. Ugnieć szyszki w naczyniu. Zasyp cukrem w proporcji 1:1 (kilogram cukru na kilogram szyszek) Słoiki postaw w nasłonecznionym miejscu. lirik lagu tangan tuhan tak kurang panjang. Syrop z sosny to naturalne lekarstwo doskonale znane przez wszystkie babcie. Spożywając go profilaktycznie, unikniesz dni spędzonych w łóżku, a także niekorzystnej dla organizmu kuracji antybiotykowej. Gotowy specyfik pełen jest soli mineralnych i witamin, które doskonale zwalczą przeziębienie. Syrop ten ma również działanie bakteriobójcze, wykrztuśne i udrażniające drogi oddechowe. Poza tymi właściwościami, gotowy syrop ma wiele olejków eterycznych, które zawierają całą masę substancji, pozytywnie oddziałujących na nasz organizm! Młode pędy sosny zrywać należy na przełomie maja i czerwca. Kiedy minie ten czas staną się one stwardniałe i nie będą zawierały w sobie cennej wilgoci. Idealne pędy mają ok 10-12 centymetrów i najlepiej zrywać je w miejscach oddalonych od ruchliwych dróg i zanieczyszczonych pól,choćby przez pobliski śmietniki czy ścieki. Odkryjcie doskonałą recepturę na to wspaniałe lekarstwo, które godne jest polecenia wszystkim wielbicielom naturalnych metod zwalczania chorób! Jesienią i zimą syrop będzie idealny, kiedy dopadnie nas przeziębienie. Syrop z młodych pędów sosny Trudność: łatwe Czas przygotowania: powyżej 60 minut Składniki: 1 kg młodych pędów sosny 1 kg cukru Sposób przygotowania: Młode pędy sosny zrywamy w miejscu najmniej uczęszczanym przez samochody. Nie myć i nie obrywać brązowych łusek. Słoiki umyć i wyparzyć. Do słoików wkładać na przemian pędy sosny i przesypywać cukrem. Słoiki odłożyć w nasłonecznione miejsce. (Po 2-3 dniach powinien już być widoczny syrop.) Raz dziennie przemieszać pędy z cukrem. Pozostawić słoiki w słońcu na około 3-4 tygodnie. Po tym czasie zlać powstały syrop do wyparzonych słoików lub szklanych butelek i szczelnie zakręcić. Przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu. Jeden z hitów na wiosnę to syrop z pędów sosny. Jest pyszny i korzystnie wpływa na nasze zdrowie. Podobne właściwości prozdrowotne wykazuje nalewka z sosny. Warto wrócić do przepisów babci - w ich kuchni oba produkty były naturalnym remedium na wiele dolegliwości.. Nalewka z sosny i syrop z sosny wbrew pozorom są bardzo łatwe do przygotowania – oto sprawdzone przepisy i porady. Syrop z pędów sosny – przepis. Aby zrobić idealny syrop z pędów sosny w domowych warunkach, musimy zaopatrzyć się oczywiście w podstawowy składnik, czyli pędy sosny. Młode części drzewka należy zbierać wyjątkowo uważnie. To z nich tworzą się nowe gałązki, dlatego nie możemy obrywać ich bez rozwagi. Najlepiej wybierać bujne sosny, a potrzebną ilość zebrać z kilku stanowisk. Dziko rosnące sosny i iglaki z ogródka mogą różnić się wielkością pędów. Te polecane powinny mierzyć ok. 7-8 centymetrów. Część osób nastawia syrop z pędów sosny już na przełomie marca i kwietnia – korzystając z bardzo młodych pędów, które mają dużo żywicy. Inni czekają do pełni sezonu i syrop z pędów sosny robią w maju lub na początku czerwca. Majowe pędy sosny wyróżnia spora zawartość cennego dla zdrowia soku. Syrop z pędów sosny swój smak zawdzięcza dodatkowi cukru. Przesypujemy nim ułożone warstwami pędy sosny w słoiku, zalewając małą ilością wody. Opcjonalnie można dodać trochę alkoholu – ok. 100 ml spirytusu na słoik pędów sosny (o pojemności ok. 300 ml). Po kilku dniach, gdy zobaczymy wytworzony sok, zlewamy całość do buteleczki lub słoika. Pędy sosny można także podgotować z dodatkiem cukru, a następnie przełożyć do słoików i zawekować. Syrop z pędów sosny – najczęstsze błędy Zebranych pędów nie należy obierać. Zanim ułożymy je warstwowo w wyparzonym słoiku, muszą zostać oczyszczone. Dla uzyskania najlepszych efektów i mocy specyfiku syrop z pędów sosny najlepiej zrobić od razu po powrocie do domu ze zbioru. Wartościowe substancje z pędów mogą szybko się ulotnić, a tym samym osłabić działanie syropu. Błędem nie będzie natomiast dodanie kilku młodych szyszek sosny czy męskich kwiatostanów – w odpowiednich proporcjach mogą podkręcić smak i działanie syropu z pędów sosny. Nalewka z sosny – przepis Nalewka z sosny to jeden z najpopularniejszych domowych trunków obok nalewki malinowej czy wiśniówki. To sprytny pomysł, jak wykorzystać resztki z przepisu na syrop z pędów sosny. Zlany do buteleczek gotowy syrop nie oznacza bowiem wyrzucania pędów. Wystarczy zalać je mieszanką spirytusu i wody, w proporcjach 2:1, następnie dobrze wymieszać i odstawić naczynie pod przykryciem z gazy. Przez kilka dni mieszać delikatnie zawartość, a następnie powstałą miksturę zlać do karafek lub korkowanych butelek. Taki środek dla dorosłych nie tylko pomoże na sezonowe spadki odporności czy infekcje, ale uraczy zmysły aromatem i zapachem. Syrop z pędów sosny i nalewka z sosny – poznaj ich właściwości Młode części sosny, a tym samym przygotowany na ich bazie syrop z pędów sosny, mają działanie odkażające i oczyszczające. Znajdziemy w nich mnóstwo olejków eterycznych odpowiedzialnych za charakterystyczny zapach. Pędy zawierają także cenne flawonoidy, witaminę C oraz sole mineralne niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Sosna wykazuje ponadto właściwości antyseptyczne. Syrop z pędów sosny – działanie i prawidłowe dawkowanie Gotowy syrop z pędów sosny to naturalny środek łagodzący chrypkę oraz ból gardła. Stosuje się go w walce z przeziębieniem, ponieważ skutecznie oczyszcza górne drogi oddechowe. Sprawdzi się też w przypadku suchego kaszlu – nawilżając i ułatwiając odkrztuszanie. Syrop z pędów sosny można przyjmować także profilaktycznie w niewielkich dawkach – witamina C w składzie skutecznie wzmocni nasz system immunologiczny i ograniczy podatność na sezonowe przeziębienia. Aby wzmocnić odporność, najlepiej przyjmować jedną łyżeczkę syropu dziennie. Jako konkurencja dla soku malinowego można dolewać go do herbaty. Syrop z pędów sosny przyjmowany jako środek zaradczy to zalecane 3-4 łyżki stołowe dziennie dla osoby dorosłej. Syrop z pędów sosny – przechowywanie W domowych apteczkach syrop z pędów sosny można przechowywać przez kilka lat. Ważne, aby wybrać odpowiednie miejsce. Najlepiej sprawdzi się zacieniona przestrzeń, gdzie nie docierają promienie słoneczne. Nie bez znaczenia jest temperatura – syrop z pędów sosny powinien być przechowywany w chłodzie. Odpowiednie warunki to nie wszystko. Pamiętajmy też o doborze naczynia – dobrze zamykany słoik, najlepiej z ciemniejszego szkła, to idealne opakowanie, w którym syrop z pędów sosny zachowa swoje właściwości nawet do 3 lat. Syrop z sosny – zrobisz go z pędów, szyszek, a jego właściwości zadziwiają Opublikowano: 10:21Aktualizacja: 14:24 Wiosna to najlepszy czas na korzystanie z darów natury. Drzewa o tej porze roku puszczają młode pędy i obficie wydzielają sok. W tym czasie można zebrać sok z brzozy, zrobić napar z kwiatów forsycji czy nalewkę z mniszka lekarskiego. Mało kto jednak wie, że równie dobrze wykorzystać można bardzo popularne drzewo leśne – sosnę i zrobić z niej syrop. Bogaty w olejki eteryczne i flawonoidy sprawdzi się w przypadku kaszlu i przeziębienia, a podawać można go nawet dzieciom. Sosna – jak ją rozpoznaćSosna jako surowiec zielarskiZ czego zrobić syrop z sosny?Syrop z sosny – przepisWłaściwości syropu z sosnySyrop z sosny – dla kogo? Sosna – jak ją rozpoznać Sosna (łac. Pinus L.) liczy sobie blisko 115 gatunków. Kiedy mówimy o sośnie, zazwyczaj mamy na myśli sosnę zwyczajną (P. sylvestris) , która powszechnie występuje w Europie, Ameryce Północnej i Azji. W Polsce jest ona najczęściej występującym drzewem leśnym – stanowi nawet 60% gatunków tworzących drzewostan. Rodzimymi gatunkami są jeszcze sosna górska – kosodrzewina oraz limba. Jak rozpoznamy sosnę? Jej igły są wąskie i długie (3 – 7 cm długości), dłuższe od igieł świerka czy jodły, szarozielone lub niebieskozielone, rosną w parach, zebrane są w pęczki (3-4 igły na krótkopędzie) i otoczone pochewką z łuskowatych liści. Sosna jako surowiec zielarski Sosna wykorzystywana jest głównie jako surowiec drzewny (w przemyśle meblarskim i stolarstwie) oraz roślina lecznicza. Jej właściwości zdrowotne znane były w medycynie ludowej od dawna. Surowcem zielarskim są pączki sosny (Pini gemmae), młode pędy sosnowe (Pini turiones), igliwie, szyszki, kora sosnowa, żywica, olejek sosnowy i dziegieć sosnowy. Z sosny można przygotować syrop, napar, olejek i nalewkę. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Odporność Naturell Czosnek Max Bezzapachowy, 90 kapsułek 17,39 zł Odporność Bloxin Żel do jamy ustnej w sprayu, 20 ml 25,99 zł Trawienie WIMIN Lepszy metabolizm, 30 kaps. 79,00 zł Odporność Naturell Ester-C® PLUS 100 tabletek 57,00 zł Odporność, Good Aging Naturell Witamina D 1000mg, 365 tabletek 70,00 zł Z czego zrobić syrop z sosny? Syrop z sosny przygotowuje się z młodych pędów lub szyszek. Aby przygotować wartościowy i smaczny syrop, warto przestrzegać kilku zasad: Syrop z sosny można zrobić z pędów różnych gatunków, nie tylko sosny zwyczajnej Młode pędy należy zbierać w miesiącach kwiecień- maj, po rozwinięciu pączków, są wtedy jeszcze pokryte łuskami i żywicą. Najlepiej użyć do tego sekatora, zaopatrzyć się w robocze ubranie i rękawice ochronne, by nie pobrudzić się ciężko zmywalną żywicą. Ścięte końcówki pędów powinny być długości kilku centymetrów. Nie powinno się ścinać zbyt wielu pędów z jednego drzewa, ponieważ można poważnie osłabić roślinę. Szyszki sosny pojawiają się w czerwcu. Drzewa rosnące przy ulicach szybkiego ruchu oraz strefach przemysłowych kumulują dostające się do atmosfery spaliny. Lepiej zbierać igliwie z drzew, które nie są narażone na pobieranie z gleby i powietrza metali ciężkich. Żeby wysuszyć pędy, trzeba rozłożyć je jedną warstwą w przewiewnym i cienistym miejscu o temperaturze pokojowej. W wyższej temperaturze może dochodzić do strat olejku eterycznego. Syrop z sosny – przepis Syrop z sosny można zrobić samemu bądź kupić gotowy preparat w aptece. Komercyjnie dostępne preparaty zawierają około 10 % wyciągu z pąków sosny, czasem są też wzbogacane w witaminę C. Przepis na gotowany syrop z pędów sosny Zebrane pąki o długości 3 – 4 cm umyć, a następnie gotować w wodzie w proporcji 1:1 przez około godzinę. Po dwóch dobach przechowywania w temperaturze pokojowej, ekstrakt przesączyć i zmieszać z cukrem w proporcji 1: 1,5. Gotować do osiągnięcia odpowiedniej konsystencji. Po schłodzeniu syropu dodać 200 ml soku z cytryny, która zapobiegnie procesowi fermentacji Syrop powinno się przechowywać w temperaturze pokojowej i w zamkniętych butelkach z kolorowego szkła. Przepis na syrop z pędów sosny/ szyszek bez gotowania Umyte młode pędy sosny/ zielone szyszki włożyć do słoja. Pędy można obrać z brązowych łusek, rozbić tłuczkiem bądź pokroić na mniejsze kawałki. Do słoja wsypać cukier, tak, aby przykrył pędy. Słój pozostawić na około 2 tygodnie w słonecznym miejscu Po upływie określonego czasu syrop należy przecedzić przez gazę i przelać do pasteryzowanych butelek. Syrop powinno przechowywać się w chłodnym miejscu. Można go zakonserwować etanolem w proporcji 1:10. Syrop z sosny bogaty jest w olejki eteryczne zawierające alfa i betapiren, limonen i borneol; związki żywicowe z grupy dwuterpenów, flawonoidy, fenole, substancje woskowe i goryczowe, witaminę C, garbniki i sole mineralne. Syrop z sosny tradycyjnie stosowany był w przeziębieniu i grypie. To właśnie dzięki olejkom eterycznym syrop z sosny działa na kaszel. Pędy sosny mają właściwości wykrztuśne i bakteriobójcze, dlatego mogą być stosowane w lekkich nieżytach górnych dróg oddechowych. Właściwości przeciwzapalne, moczopędne i przeciwskurczowe syrop z sosny zawdzięcza zawartym w nim flawonoidom i fenolom. Natomiast terpeny odpowiadają za działanie przeciwbólowe i stymulujące organizm. Dodatkowo substancje goryczowe wpływają na poprawę apetytu oraz działają uspokajająco. Syrop z sosny przyda się w okresie jesienno-zimowym, dzięki zawartej w nim witaminie C wzmacniającej układ odpornościowy. Syrop z sosny – dla kogo? Syrop z sosny szczególnie polecany jest dla osób z mokrym kaszlem, ponieważ działa rozkurczowo na górne drogi oddechowe. Może być stosowany u dzieci powyżej 4 roku życia po łyżeczce, a od 12 roku życia po 3-4 łyżki dziennie. Syrop z sosny można wykorzystać jako słodzik do herbaty, dodatek do deserów i sosów. Przeciwwskazaniami do stosowania preparatów z igliwia sosny jest astma oskrzelowa i krztusiec. Jako działanie uboczne może pojawić się podrażnienie błon śluzowych i skóry. Ze względu na brak danych, nie zaleca się stosowania syropu z sosny u kobiet w ciąży i karmiących piersią. Bibliografia: [1] C. A. Semeniuc et al., “Characterization of pine bud syrup and its effect on physicochemical and sensory properties of kefir,” CYTA – J. Food, vol. 14, no. 2, pp. 213–218, Apr. 2016, doi: [2] G. Nowak and J. Nawrot “Surowce roślinne i związki naturalne stosowane w chorobach układu oddechowego.” Katedra Zakład Naturalnych Surowców Leczniczych. Vol. 55 No 4 2009 [3] Blumenthal M, Goldberg A, Brinckann J. Herbal Medicine. Expanded Commission E Monographs. Pine Needle Oil. 1st ed. American Botanical Council. Newton 2000:304-6. [4] Cis J, Nowak G. Ziołowa apteka – układ oddechowy. W: Zioła z apteki 2006: 222-7. [5] H. Salim, W. H. Rimawi, S. Shaheen, and A. Mjahed, “Phytochemical analysis and antibacterial activity of extracts from Palestinian Aleppo pine seeds, bark and cones,” Asian J. Chem., vol. 31, no. 1, pp. 143–147, 2019, doi: Zobacz także Patrycja Nawojowska Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy Przełom kwietnia i maja to odpowiedni czas na syrop z pędów sosny. Lubiany przez dzieci i dorosłych, podobny do aptecznego syropu Pini – ma właściwości przeciwkaszlowe, wykrztuśne, napotne, przeciwgorączkowe, moczopędne, odkażające, przeciwzapalne, uspokajające, lekko nasenne, wzmacniające i silnie żółciopędne.* Oprócz zastosowań ściśle medycznych, przyjemnie się go używa do sporządzania lemoniad i napojów pachnących lasem albo do skrapiania deserów, szczególnie lodów. Mniam! Gdzie i jak należy zbierać surowiec na syrop z pędów sosny Gdzie wolno zbierać pędy i kwiatostany sosny? Najpierw odpowiedź na pierwsze pytanie – gdzie. Nie muszę chyba nikomu przypominać, że nie wolno pozyskiwać żadnego materiału zielarskiego na terenach prawnie chronionych – czyli w rezerwatach i parkach narodowych? Z całą pewnością wolno Ci zbierać pędy sosny (i męskie kwiatostany, a nawet zielone szyszki również) we własnym ogrodzie, własnym lesie, a także na terenach należących do prywatnych osób, jeśli uzyskasz ich pozwolenie. Co do zbierania pędów i kwiatów sosny w lasach państwowych, to zdania są podzielone. Na pewno możesz zebrać surowiec, jeśli zapytasz o pozwolenie leśniczego i uzyskasz jego zgodę. A co, jeśli nie spytasz gospodarza terenu i pójdziesz “na szaber”, jak się to mówi w moich stronach? Na żądanie właściciela musisz niezwłocznie opuścić teren, bo jeśli nie – podlegasz karze grzywny do 500 zł. Oczywiście – podczas zbioru musisz posługiwać się odpowiednim narzędziem, np. sekatorem i absolutnie nie wolno przy tym uszkadzać rośliny. Jak to zrobić – o tym za chwilę. Jednocześnie USTAWA z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody stanowi między innymi, że rośliny (…), a także ich siedliska nieobjęte formami ochrony przyrody mogą być niszczone (!) w związku z zbiorem na własne potrzeby.** Męskie kwiatostany sosny Wnioski praktyczne Warto spytać – jak to więc jest? Wolno zbierać pędy sosny w lesie państwowym, czy nie wolno? Jak zwykle prawo jest zagmatwane i niejednoznaczne, sporo zależy od interpretacji leśnika. Więc może lepiej od razu zapytać go o pozwolenie? Ja na szczęście nie muszę. Mam trochę własnych sosen i zaprzyjaźnionych sąsiadów, którzy zezwalają mi na zbiór. A Ty sama/sam zdecyduj, gdzie będziesz pozyskiwać sosnę i czy Ci wolno. Żeby potem nie było, że Hajduczek pozwolił albo co gorsza – kazał 😀 Jak pozyskiwać surowiec na syrop z pędów sosny bez uszkadzania drzew? O tym, że nie wolno w czasie zbioru uszkadzać rośliny, a już zwłaszcza jej uśmiercać, wspomniałam wyżej. I choć jeden z przepisów wspomina o możliwości niszczenia na własne potrzeby (!!!), to chyba nikt poważny nie będzie tego robił. Na szczycie młodego pędu widać żeńskie kwiaty – z nich po zapyleniu powstaną szyszki. Postaraj się ich nie zbierać. Przede wszystkim, wybierając się po pędy sosny, warto zaopatrzyć się w sekator lub nożyce ogrodnicze. Ścinanie pędów jest o wiele łatwiejsze, niż ich odłamywanie. Cięcie ostrym narzędziem ułatwia szybkie zabliźnienie się ran. Poza tym nożycami można obciąć np. 2/3 przyrostu, a z reszty w ciągu lata rozwinie się pęd. Krótszy, bo pozbawiony stożka wzrostu, ale będzie. I jeszcze jedna bardzo ważna sprawa – nie wolno obcinać młodych pędów na czubku sosny, bo to uniemożliwi jej wzrost w górę. Mamy zwykle do dyspozycji bardzo wiele bocznych gałązek! Z każdej wyrasta po kilka młodych pędów – spośród nich zetnij tylko jeden, najwyżej dwa, reszta niech się rozwija bez przeszkód. Nie zrywaj czubka sosny, niech rośnie w górę Z takiego pęku wybierz jeden, najwyżej dwa młode pędy Zazwyczaj zbieramy pędy z sosen zwyczajnych (Pinus sylvestris), bo są najbardziej rozpowszechnione. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by do celów leczniczych wykorzystywać inne gatunki sosen, a także modrzewie, świerki i jodły. Wszystkie one nadają się na syrop.* Sosna hakowa Jak zrobić syrop z pędów sosny? Potrzebne będą: młode pędy sosny – długości do około 10 cm spirytus 96% (lub inny mocny alkohol) cukier lub płynny miód Można zasypywać cukrem całe pędy sosny, jednak wiele lat doświadczeń nauczyło mnie, że warto je chociaż trochę rozdrobnić – łatwiej wówczas puszczają sok. A więc kroimy pędy na krótsze kawałki. Partiami wsypujemy do dużego słoja. Każdą warstwę dość obficie spryskujemy alkoholem i przysypujemy warstwą cukru. Tak właśnie powstaje syrop z pędów sosny. Pędy pokrojone, spryskane obficie alkoholem i zasypane cukrem w słoju – warstwa po warstwie Proporcja mniej więcej 1:1. Dwie garście pędów, psikanie spirytusem, dwie garście cukru. I znów – dwie garście pędów, spirytus, dwie garście cukru – aż do wyczerpania surowca. Na wierzchu powinien być cukier. Słój zamknąć, odstawić w ciepłe miejsce – nawet na słoneczny parapet – na miesiąc przynajmniej. Wydzielający się sok i rozpuszczający się cukier utworzą syrop, który powinien całkowicie pokryć pędy sosny – mają być zanurzone w syropie. Gdyby okazało się, że pędy są stosunkowo mało soczyste, można dodać odrobinę wody. Czy spirytus jest konieczny? Wiele osób ma opory przed użyciem tutaj spirytusu, jeśli syrop z pędów sosny ma być przeznaczony dla dzieci. Można spróbować zrobić go bez alkoholu, ale po pierwsze – może nie być dość stabilny podczas przechowywania (może sfermentować albo spleśnieć), a po drugie – obecność alkoholu zdecydowanie poprawia ekstrakcję substancji czynnych. Umożliwia wyciągnięcie z pędów sosny wszystkiego, co najlepsze i tak potrzebne w razie choroby. Aktywne substancje kwiatów i pędów sosny nie rozpuszczają się w wodzie. Zbyt mała ilość spirytusu uniemożliwi uzyskanie wartościowego wyciągu i należyte wypłukanie ciał czynnych z surowca.*** Cukier czy miód? Trzeba pamiętać, że miód nie jest odpowiedni dla osób uczulonych na produkty pszczele. Jednak zakładając, że nikt w rodzinie nie ma alergii, to miód jest oczywiście lepszy od cukru pod każdym względem. Dodaje bowiem do wyciągu swoje bezcenne właściwości, przez co syrop z pędów sosny jest jeszcze skuteczniejszy. Jednak przełom kwietnia i maja to jeszcze nie jest czas na świeży miód, a zeszłoroczne zapasy kończą się definitywnie. Nie warto używać miodu z niesprawdzonego źródła, na przykład z supermarketu, bo może okazać się gorszy od znienawidzonego cukru – wypełniony antybiotykami, środkami do zwalczania warrozy i innymi paskudztwami, o których istnieniu nie mamy nawet pojęcia. Może być podgrzany powyżej bezpiecznej temperatury – kto to widział, by w kwietniu stał na półce płynny miód, takie cuda się nie zdarzają. A jak miód przegrzany, to jego cudowne wartości wyparowały wraz z temperaturą. Dlatego cukier jest lepszy od wątpliwego miodu. A te resztki zeszłoroczne, które nam zostały, użyłam do przygotowania prawdziwej gwiazdy, o czym poniżej, a wspominałam o tym syropie już rok temu – klik. Syrop z męskich kwiatostanów sosny Potrzebne będą: męskie kwiatostany sosny spirytus 96% (lub inny mocny alkohol) płynny miód witamina C w proszku, czyli kwas L-askorbinowy (można kupić tutaj – klik) Tu dla odmiany można zastąpić miód cukrem, ale ja chciałam stworzyć gwiazdę, więc… Kwiatostany męskie sosny należy zebrać najlepiej młode, jeszcze nie wydzielające pyłku albo na samym początku pylenia. Wówczas są najbardziej wartościowe. Należy je odłamywać wraz z otaczającymi łuskami ochronnymi. Nie przeszkadza obecność igliwia zebranego przy okazji. Kwiatostan niedojrzały, zamknięty oraz taki rozpoczynający pylenie Kwiatostany dobrze jest trochę rozdrobnić i warstwami umieszczać w słoiku, zachowując kolejność jak w syropie z młodych odrostów sosny. Czyli warstwa kwiatów wraz z łuskami i igłami, obfite spryskanie alkoholem, warstwa płynnego miodu. I od nowa – kwiaty, spirytus, miód – aż do wyczerpania składników i wypełnienia słoika. Na koniec wlej około 50 ml ciepłej wody z kwasem L-askorbinowym. Na litrowy słoik użyłam czubatą łyżeczkę witaminy. Zamknij naczynie i odstaw w ciepłe miejsce na kilka tygodni. Po upływie tego czasu odcedź i odciśnij płyn – uzyskasz smaczny, słodki syrop z pyłkiem kwiatowym i zmienną zawartością alkoholu. Syrop należy przechowywać w ciemnej butelce, w chłodnym miejscu. Męskie kwiatostany i igły sosny zwilżone obficie spirytusem i zalane płynnym miodem, a na to następna porcja surowca Kolejna warstwa spryskana spirytusem, zalana miodem i na koniec roztworem witaminy C Jest smaczny i skuteczny sam w sobie, ale warto go zrobić szczególnie dlatego, że jesienią lub zimą będzie półproduktem do wykonania jeszcze lepszego syropu na kaszel, prawdziwego pogromcy. A więc – do dzieła! Tutaj znajdziesz pozostałe wpisy opisujące półprodukty potrzebne do zrobienia wspomnianego syropu: Czosnek w miodzie – doskonały na kaszel Owoce czeremchy – skarbnica zdrowia A poniżej – przepis na końcowy produkt – pogromcę kaszlu: Pogromca kaszlu – najdoskonalsze lekarstwo przeciwkaszlowe A co zrobić z pędami sosny po odcedzeniu syropu? Bonus 🙂 Masz już syrop z pędów sosny, jednak po jego odcedzeniu i nawet dość dokładnym odciśnięciu w pozostałych odrostach zostaje sporo słodyczy, smaku i wciąż jeszcze substancji aktywnych. Żal tak po prostu wyrzucić je na kompost, więc od lat umieszczam je na powrót w słoju i zalewam alkoholem o mocy około 30-50% – to zależy od upodobań i preferencji – ja lubię raczej mocniejsze nalewki niż słabe likiery. Poza tym mocniejszą nalewkę – gdyby była zbyt słodka – można odrobinę rozcieńczyć wodą – i już będzie w sam raz. Tu trzeba eksperymentować na sobie! Warto od czasu do czasu potrząsnąć zakręconym słojem, a ekstrakcja nie powinna być krótsza niż 2 miesiące, a nawet trochę dłużej. Potem odcedzić, odcisnąć, przefiltrować i najlepiej zapomnieć na rok. To tak jak z każdą nalewką. Smacznego! * ** *** Dzień dobry, Witam Was pięknie. Nadszedł idealny czas na syrop z pędów sosny. To chyba jedno z najbardziej znanych polskich remediów: podczas prowadzonych przeze mnie badań, kiedy pytam o używanie ziół, nawet respondenci, mający stosunkowo niewiele styczności z ziołami, kojarzą majowy syrop. Przyrządzany jest właśnie teraz, zaś używany w przypadku przeziębień, infekcji górnych dróg oddechowych etc. Przyznam, że o syrop pytacie mnie od kilku lat: do tej pory jednak wzbraniałam się z podaniem przepisu na blogu. Dlaczego? Dowiecie się dalej. Doszłam jednak do wniosku, że jeśli nie napiszę jak zrobić go poprawnie, zawsze znajdzie się źródło, pokazujące mniej poprawne przyrządzanie. Dodam tutaj, że teraz podam recepturę tradycyjną, opartą na pędach sosny oraz cukrze. Zaczynamy? PS. Nie jest to oczywiście jedyny słuszny sposób na wykonanie syropu, mam nadzieję jednak, że rozwieje wątpliwości początkujących :) Pędy i kwiatostany sosny w naturze: co trzeba wiedzieć? Jakie pędy sosny do syropu? Zacznijmy od tego, od czego trzeba zacząć. Pędy sosny to jest roczny przyrost danego drzewa. Zerwiecie pęd – nie będzie gałązki, tak to działa! Właśnie dlatego wzbraniałam się z podaniem przepisu na ten syrop, ale w końcu stwierdziłam, że ktoś musi na to zwrócić uwagę. Dlatego też jeśli chcecie syrop przygotować to: nie rwijcie wszystkich pędów z jednego drzewa (najlepiej jest znaleźć bogate stanowisko), zrywajcie tyle, ile potrzebujecie dla siebie i najbliższej rodziny (dla dalszej też oczywiście można, mam na myśli, żeby nie robić zapasów zbyt dużych), przygotowujcie syrop w optymalny sposób. Dodajmy tutaj, że na sośnie możemy znaleźć kilka różnych części, które mają właściwości lecznicze: pędy sosny, małe szyszeczki, kwiatostany męskie – również można je dodać do syropu, przygotować z nich nalewkę etc.: kwiatostany są o tyle fajne, że szybko spełniają swoją funkcję i można je śmiało zrywać. Kiedy zbierać pędy sosny? Zdania są podzielone. Jeśli chcielibyście mieć klasyczny preparat gemmo terapeutyczny, to można zbierać pędy nawet w marcu albo kwietniu. Tradycyjnie jednak wybiera się pędy majowe, wielkości – cóż zdania znów są podzielone – od wielkości kciuka po palec wskazujący. Im młodsze, tym mają więcej żywicy, ale za to mniej soku. Dlatego ja preferuję średnie – długości mniej więcej od 7 do 10 cm :) Dodam tutaj, że wielkość pędów bardzo się różni w zależności od stanowiska danego drzewka (z jednej strony mogą być już przerośnięte, a z drugiej, zacienionej: zupełnie malutkie jeszcze!) oraz w zależności od gatunku. Można bowiem wykorzystać też sosny ogrodowe i wiele z nich ma pokaźniejsze pędy niż te dziko rosnące. Czy obierać pędy sosny? Szczerze mówiąc, mi nie przyszło do głowy nigdy, żeby je obierać, ale pytacie mnie w mailach, więc odpowiem :) Moim zdaniem: nie. Na „łupinkach”: (tych kleistych i lepkich) zbierają się żywice, które mają wiele właściwości leczniczych (podobnych do propolisu, w uproszczeniu), zwłaszcza przeciwzapalnych. Obierając pędy, dodajemy sobie niepotrzebnej pracy i pozbawiamy się na własną prośbę części substancji leczniczych. Jeśli łupinki wybitnie Wam nie odpowiadają, można poczekać jeszcze tydzień, aż same odpadną. Pędy przetwarzamy na świeżo. Ważna sprawa. Jeśli zbierzecie pędy, to dobrze jest przygotować je możliwie od razu, albo zawinąć w wilgotną ściereczkę i przechowywać przez kilka dni w lodówce. Kiedy paruje woda, tracimy też część olejków eterycznych. Czy wystarczą pędy i cukier? Teoretycznie tak. Praktycznie lepiej jest zwilżyć nasze pędy alkoholem (spirytus będzie idealny, ale rumuńska palinka też da radę :)) i zostawić na kilka godzin lub na całą noc, co zwiększy potem ekstrakcję. Większość pędów ma w sobie dość sporo wody (z ciekawości wyciskałam nawet kilka wyciskarką do soku), jednak dobrze jest dodatkowo zalać całość alkoholem jeszcze, żeby ładnie się wyciągało. To co, zaczynamy?:) Jak zrobić syrop z pędów sosny? Syrop z pędów sosny – tradycyjną metodą Składniki: pędy sosny (około słoiczka), kilka kwiatostanów męskich sosny też może się tam znaleźć, cukier (około słoiczka), preferuję naturalny cukier brązowy, 100 – 200 ml alkoholu (najlepiej spirytusu, palinki, brandy, rumy i inne tego typu też dają radę). Przygotowanie: Pędy sosny zbieramy. Najfajniejsza część :) Zwilżamy je spirytusem (na filmie widzicie różnicę pomiędzy tymi zwilżonym a „prosto z drzewa”) i zostawiamy na kilka godzin lub całą noc. Nie obieramy pędów, nie myjemy ich (zakładam, że zbieracie w sensownym miejscu). Pędy najlepiej jest pokroić na kawałki (ja tego nie zrobiłam, ze względów zdjęciowo-estetycznych) i wymieszać z cukrem. Cukier brązowy daje smaczniejszy syrop moim zdaniem. Wkładamy do czystego słoiczka (wymieszane z cukrem lub też warstwowo, lepiej jest wymieszać :)) i na wierzch lejemy jeszcze trochę alkoholu. Jeśli pędy w miseczce puściły już soki, to również je dodajemy do syropu oczywiście. Ważne jest, aby górna warstwa była warstwą cukru. Zakręcamy (ja zawsze delikatnie zakręcam, ale jest też taka szkoła, że zakręca się mocno i wietrzy po prostu codziennie) i zostawiamy na słońce przez około 3 tygodnie (może być nawet 4). W tym czasie sprawdzacie: jeśli widzicie, że cukier jest suchy i nic nie idzie, trzeba polać alkoholu. Już po dniu powinniście zauważyć, że objętość pędów w słoiczku się zmniejszyła, bo pędy zaczynają puszczać soki. Jeśli Wasze pędy są mało jędrne, to można dodać około 50 ml ciepłej wody. Powiem Wam szczerze, że tego roku obawiam się troszkę o syrop majowy: maj jest wyjątkowo zimny i mało słoneczny. Zobaczymy, jak dalej pogoda będzie się miała (jeśli nijak, to podrasuję go w kąpieli wodnej, bo nie ma zbyt dużego wyboru). Po tym czasie cukier powinien się Wam ładnie rozpuścić. Syrop będzie pachniał dość intensywną żywicą. To właściwie tyle, syrop jest gotowy! Innym sposobem jest zalanie pędów miodem, również można tak zrobić, jeśli cierpicie na nadmiar miodowy. Dodam jako ciekawostkę, że ze świerku na upartego też można robić syropy o podobnych właściwościach (chociaż łatwiej nalewkę, bo jednak mniej ma wilgoci :)) A jeśli chcecie bardziej zgłębić temat ziół, zerknijcie na artykuł: Zioła lecznicze – czyli wszystko, co musisz wiedzieć o ziołowych herbatkach. To prawdziwe ziołowe kompendium!

jak się robi syrop z sosny